Festival Dranouter startuje na nowym terenie – „chcemy być bardziej muzycznymi wakacjami niż festiwalem”
W Dranouter wolontariusze kończą przygotowania do festiwalu, który rozpocznie się w piątek. Jak informuje VRT NWS, po raz pierwszy w historii wydarzenia teren festiwalowy przeniesiono na inną łąkę....
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be W Dranouter wolontariusze kończą przygotowania do festiwalu, który rozpocznie się w piątek. Jak informuje VRT NWS, po raz pierwszy w historii wydarzenia teren festiwalowy przeniesiono na inną łąkę. Organizatorzy przygotowali również kilka dodatkowych przestrzeni, w tym plac teatralny oraz miejsce przeznaczone dla lokalnych artystów.
Spis treści
Ostatnie przygotowania przed otwarciem
Podczas gdy pierwsi uczestnicy przyjeżdżają już na kemping, organizatorzy dopracowują ostatnie szczegóły. Dekoracje i bary tematyczne wymagają jeszcze wykończenia, ale sam teren festiwalu jest niemal gotowy. „Upał był dodatkowym wyzwaniem podczas budowy, ale wysokie temperatury zdarzały się już wcześniej. Przy odpowiedniej ilości wody i regularnych przerwach wszystko przebiegło dobrze” – mówi Sofie Pauwels, odpowiedzialna za komunikację Festival Dranouter.
Mimo ostatnich prac nie widać oznak stresu. Jak podkreśla Pauwels, wolontariusze od lat przyjeżdżają pomagać przy festiwalu, są zaangażowani i dobrze wiedzą, czego się od nich oczekuje. Budowa przebiegła sprawnie, a zamiast napięcia przed rozpoczęciem imprezy panuje przede wszystkim entuzjazm.
Przyjaciółki Yanaika i Louise przyszły sprawdzić, czy bar jest już całkowicie gotowy. Jak opowiadają, dzień wcześniej pomagały przy rozstawianiu namiotów, a podczas festiwalu będą obsługiwać napoje i wspierać organizację silent disco. „W zeszłym roku jedna z lodówek była trochę za mała, dlatego chciałyśmy upewnić się, że tym razem problem został rozwiązany. Dziś wieczorem możemy jeszcze pobawić się na kempingu, a od jutra zaczynamy już na dobre” – mówią. Obie będą prowadzić jeden z barów.
Nowy teren festiwalowy
W tym roku impreza przenosi się na łąkę po drugiej stronie ulicy, ale nadal pozostaje w samej wsi Dranouter. Stowarzyszenie organizujące festiwal kupiło nowy teren. „Chcemy pozostać blisko centrum muzycznego i w centrum wsi. Zakup działki był logiczną decyzją, która pozwala nam współdecydować o kształcie festiwalu” – wyjaśnia Pauwels.
Główna część terenu zachowała ten sam rozmiar i podobny układ. Nowością są natomiast dodatkowe przestrzenie przygotowane poza nią. „Obok Nouter Park znajduje się także Theaterplein z ławkami, gdzie pojawi się między innymi Humo’s Comedy Club” – mówi przedstawicielka festiwalu.
„Jest również Nouter Club, w którym przez cały rok odbywają się przedstawienia, Park Bazaar ze sceną dla lokalnych talentów oraz Palace, gdzie zaplanowano między innymi quiz, turnieje karciane i inne atrakcje”.
Woda pitna i dodatkowe ekrany
„Dzięki wszystkim tym aktywnościom pokazujemy, że nie jesteśmy zwykłym festiwalem muzycznym, lecz raczej miejscem na wakacyjny wypoczynek. Ludzie mogą tu uciec od codzienności. Spotykają znajomych, których nie widzieli od wielu lat, i wspólnie tworzą niezapomniane chwile” – mówi Pauwels.
Ze względu na gorące lato organizatorzy przygotowali bezpłatne punkty z wodą pitną zarówno na terenie festiwalu, jak i na kempingu. Przy namiocie Château zamontowano dodatkowo ekrany LED, dzięki którym publiczność będzie mogła lepiej oglądać koncerty.
Bilety są już niemal wyprzedane. Wśród najważniejszych wykonawców znaleźli się Bart Peeters i Pommelien Thijs, którzy wystąpią w piątek, Flip Kowlier i Sylvie Kreusch zaplanowani na sobotę oraz Raymond Van Het Groenewoud i brytyjski zespół rockowy The Kooks, którzy pojawią się na scenie w niedzielę.