Zyski z różnic kursowych mogą uniknąć nowego podatku – rząd przygotowuje ustawę naprawczą
Środki pieniężne inwestorów mogą zostać wyłączone z podatku od zysków kapitałowych. Jak informuje dziennik L’Echo, powołując się na kilka źródeł, trwają prace nad ustawą naprawczą, która ma...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Środki pieniężne inwestorów mogą zostać wyłączone z podatku od zysków kapitałowych. Jak informuje dziennik L’Echo, powołując się na kilka źródeł, trwają prace nad ustawą naprawczą, która ma zwolnić z tej daniny tak zwane linie płynności powiązane z rachunkami papierów wartościowych. Celem jest uniknięcie wyjątkowo skomplikowanych obliczeń dotyczących zysków powstających wskutek zmian kursów walut. Rozwiązanie odpowiada postulatom zgłaszanym przez sektor finansowy.
Spis treści
Czego dotyczy nowy podatek
Podatek od zysków kapitałowych obejmuje aktywa finansowe, w tym między innymi akcje, obligacje oraz jednostki funduszy inwestycyjnych. Nie ma natomiast zastosowania do depozytów pieniężnych, a więc środków znajdujących się na rachunkach bieżących, oszczędnościowych i lokatach terminowych.
Inaczej przedstawia się sytuacja na rynku walutowym. Zyski uzyskane dzięki zakupowi obcej waluty, a następnie jej sprzedaży po wyższym kursie wobec euro, są co do zasady objęte nową daniną. Problem pojawił się jednak w przypadku inwestycji w papiery wartościowe – akcje, obligacje i inne instrumenty – denominowane w walucie obcej.
Skąd biorą się problemy z liniami płynności
Wielu inwestorów korzysta z linii płynności, nazywanych również cash lines, prowadzonych w obcej walucie, na przykład w dolarach. Umożliwiają one bezpośrednie inwestowanie na zagranicznych rynkach, takich jak giełda nowojorska, bez konieczności wymiany waluty przy każdej transakcji. Przy zakupie papieru wartościowego denominowanego w walucie, w której prowadzona jest dana linia, uznaje się, że inwestor „sprzedaje” obcą walutę w zamian za ten instrument. Jeżeli od chwili zasilenia linii płynności do momentu transakcji kurs waluty wzrósł, powstała nadwyżka podlega opodatkowaniu.
Instytucje finansowe nie pobierają jednak podatku od środków pieniężnych. Ograniczają się do obliczania i opodatkowania zysków osiąganych na aktywach finansowych. Wyliczenie zysków powstałych na liniach płynności i ich zadeklarowanie spoczywa więc co do zasady na podatniku. Stawka podatku wynosi 10 procent, a dodatnia różnica wartości gotówki na rachunku papierów wartościowych, wynikająca ze zmiany kursu waluty, powinna zostać nią objęta.
Przykład wyliczenia
Działanie tego mechanizmu obrazuje przykład inwestora posiadającego dolarową linię płynności powiązaną z rachunkiem papierów wartościowych. Pod koniec 2025 r., tuż przed wejściem podatku w życie, znajdowało się na niej kilka tysięcy dolarów. 5 sierpnia 2026 r. inwestor kupuje akcje na Wall Street za 2 000 dolarów. 31 grudnia 2025 r. jedno euro było warte 1,1750 dolara, a w ciągu 2026 r. amerykańska waluta się umocniła. 5 sierpnia kurs euro spadł do 1,15 dolara. Oznacza to, że wartość jednego dolara wzrosła w tym okresie z 0,85 euro do 0,87 euro.
W rezultacie 2 000 dolarów posiadanych pod koniec 2025 r. odpowiadało kwocie 1 700 euro, natomiast w chwili zakupu akcji na giełdzie nowojorskiej 5 sierpnia ta sama suma była już warta 1 740 euro. Przy ścisłym stosowaniu przepisów ustawy wprowadzającej podatek różnica w wysokości 40 euro podlegałaby opodatkowaniu stawką 10 procent. Bank nie uwzględni jednak tej kwoty. Ewentualny zysk obliczy dopiero przy późniejszej sprzedaży amerykańskich akcji, biorąc pod uwagę wyłącznie cenę nabycia z 5 sierpnia.
Na dalszym etapie pojawiają się kolejne trudności rachunkowe. Podatek zostanie bowiem pobrany z linii płynności powiązanej z rachunkiem papierów wartościowych, co oznacza następny odpływ gotówki. Taka operacja jest traktowana jak sprzedaż, która może wygenerować kolejny zysk w stosunku do wartości środków z 31 grudnia. Stopień skomplikowania rośnie wraz z następnymi transakcjami, na przykład gdy na rachunek wpływają dywidendy wypłacane w obcej walucie.
Ustawa naprawcza w przygotowaniu
Dla drobnego inwestora obliczenie zysków wynikających z różnic kursowych i ich samodzielne zadeklarowanie mogłoby więc oznaczać prawdziwą drogę przez mękę.
„Okólnik z 22 lipca dotyczący nowego podatku od zysków kapitałowych nie porusza delikatnej kwestii zysków osiąganych na walutach. Problematyka linii płynności zostanie uregulowana w ustawie naprawczej, która jest już przygotowywana. Na podstawie posiadanych przez nas informacji może ona rozszerzyć na linie płynności zwolnienie obejmujące środki na rachunkach płatniczych” – wskazuje Grégory Homans, adwokat i wspólnik kancelarii Dekeyser & Associés. Informację potwierdza również inny prawnik specjalizujący się w prawie podatkowym.
Zapytana o tę sprawę Febelfin, belgijska federacja sektora finansowego, która zabiegała o objęcie linii płynności zwolnieniem, odsyła do ministra finansów. Gabinet Jana Jambona z N-VA nie był w stanie od razu skomentować tych informacji ze względu na okres urlopowy.
Kwestia ta była już poruszana w komisji podczas prac parlamentarnych nad ustawą wprowadzającą podatek od zysków kapitałowych. Nie doprowadziło to jednak wówczas do wypracowania rozwiązania.