Czterej policjanci uniewinnieni po śmierci 26-latka w Wetteren – sąd uznał użytą technikę za uzasadnioną
Czterej policjanci oskarżeni w związku ze śmiercią 26-letniego Dylana Den Haese podczas interwencji w Wetteren w styczniu 2022 r. zostali uniewinnieni przez sąd w Dendermonde. Sąd uznał, że w...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Czterej policjanci oskarżeni w związku ze śmiercią 26-letniego Dylana Den Haese podczas interwencji w Wetteren w styczniu 2022 r. zostali uniewinnieni przez sąd w Dendermonde. Sąd uznał, że w okolicznościach tej interwencji działania funkcjonariuszy były uzasadnione, mimo zarzutów rodziny i stanowiska prokuratury. O sprawie informuje dziennik Het Laatste Nieuws (HLN).
Przebieg interwencji
Do zdarzenia doszło 12 stycznia 2022 r. Policję wezwała sąsiadka, która usłyszała krzyki dochodzące z mieszkania młodego mężczyzny zmagającego się z uzależnieniem od narkotyków. Interwencja szybko wymknęła się spod kontroli, a Dylan Den Haese stracił przytomność po zastosowaniu techniki duszenia polegającej na ucisku ograniczającym dopływ krwi do mózgu. Mężczyznę przewieziono do szpitala, gdzie zmarł trzy dni później.
Rodzina zarzucała funkcjonariuszom między innymi opóźnienie w rozpoczęciu reanimacji. Jak podaje HLN, działania ratunkowe podjęto dopiero po przyjeździe karetki, kilka minut po tym, jak mężczyzna stracił przytomność.
Interwencja uznana za uzasadnioną
Podczas procesu matka Dylana Den Haese mówiła o nieproporcjonalnym użyciu siły i domagała się pełnego wyjaśnienia okoliczności śmierci syna. Także prokuratura uznała, że policjanci ponoszą winę, podkreślając jednocześnie, że nie mieli zamiaru doprowadzić do śmierci młodego mężczyzny.
Funkcjonariusze nie zgodzili się z zarzutami. Obrona argumentowała, że Dylan Den Haese był skrajnie pobudzony i bardzo trudny do opanowania – do tego stopnia, że czterej policjanci nie byli w stanie przejąć nad nim kontroli. Według obrony zastosowana technika mogła zostać użyta w tak wyjątkowej sytuacji.
Rozstrzygnięcie sądu
Sąd przychylił się do tej argumentacji. Z orzeczenia relacjonowanego przez HLN wynika, że sędziowie uznali użycie tej techniki za uzasadnione agresją mężczyzny w chwili interwencji. Czterech policjantów uniewinniono również od zarzutu nieudzielenia pomocy. Sąd ocenił, że funkcjonariusze mogli błędnie uznać, iż Dylan Den Haese nadal ma puls, ale podjęli działania, by mu pomóc – między innymi ułożyli go na boku i wezwali służby ratunkowe.