Koniec sprzedaży biletów w pociągu – od 1 lipca podróżni bez ważnego biletu będą karani jak gapowicze
SNCB/NMBS – belgijski przewoźnik kolejowy – kończy ze sprzedażą biletów na pokładzie pociągu. Od 1 lipca każda osoba, która wsiądzie bez ważnego biletu, będzie traktowana jak jadąca na...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be SNCB/NMBS – belgijski przewoźnik kolejowy – kończy ze sprzedażą biletów na pokładzie pociągu. Od 1 lipca każda osoba, która wsiądzie bez ważnego biletu, będzie traktowana jak jadąca na gapę i musi liczyć się z karą. Jak informuje VRT, likwidacja tzw. taryfy pokładowej ma ograniczyć spory z personelem oraz zmniejszyć liczbę przypadków agresji wobec pracowników kolei.
Spis treści
Obecnie zakup biletu dopiero w pociągu zdarza się rzadko – korzysta z niego zaledwie 1 procent podróżnych, dopłacając przy tym 9 euro. Według SNCB/NMBS taka możliwość tworzy jednak szarą strefę. Część pasażerów celowo odkłada zakup biletu do momentu, gdy w wagonie pojawi się konduktor. Z kontroli wynika, że 7 procent podróżnych nie ma ważnego biletu, co pokazuje znaczną skalę jazdy na gapę.
Od 1 lipca takie sytuacje mają zostać wyeliminowane. Każdy podróżny będzie zobowiązany do posiadania ważnego biletu jeszcze przed wejściem do pociągu i okazania go na żądanie.
Kontrole także na peronie
Przepis zobowiązujący do okazania biletu już na peronie obowiązuje, ale dotąd nie był egzekwowany. Teraz ma się to zmienić. – Od lipca i w kolejnych miesiącach kontrole będą prowadzone na większą skalę – zapowiada Dimitri Temmerman z SNCB/NMBS.
Przewoźnik chce w tym celu korzystać z mobilnych zespołów kontrolerów, których głównym zadaniem będzie sprawdzanie biletów. Razem z Securail – służbą bezpieczeństwa SNCB/NMBS – oraz policją lokalną i kolejową regularnie organizowane będą również szeroko zakrojone akcje kontrolne.
Mniej oszustw i agresji wobec personelu
Zniesienie sprzedaży biletów na pokładzie ma przede wszystkim ograniczyć oszustwa, które kosztują przewoźnika nawet 80 milionów euro rocznie. Już w ubiegłym roku liczba kontroli biletów wzrosła o 50 procent, a w kolejnych miesiącach działania te mają być jeszcze intensywniejsze.
SNCB/NMBS liczy również na spadek liczby przypadków agresji wobec pracowników kolei. Główną przyczyną takich zdarzeń są spory z osobami podróżującymi bez biletu. Tylko w ubiegłym roku odnotowano 2 600 zgłoszeń agresji wobec personelu kolejowego, czyli średnio siedem dziennie.
Belgia za przykładem innych państw
Likwidując taryfę pokładową, SNCB/NMBS idzie śladem wielu innych krajów europejskich, w których kupno biletu w pociągu od dawna nie jest możliwe. Zmiana obejmie wszystkie pociągi krajowe w Belgii oraz większość połączeń transgranicznych.
Na kilku liniach międzynarodowych zakup biletu na pokładzie nadal będzie jednak możliwy. Chodzi o pociągi EuroCity, EuroCity Direct, OUIGO, TGV oraz połączenia między Kortrijk lub Tournai a Lille.
Ile zapłacą podróżni bez biletu
Podróżny, który od 1 lipca nie okaże ważnego biletu, będzie mógł najpierw uregulować sytuację, płacąc 90 euro w ciągu 14 dni kalendarzowych. Jeśli tego nie zrobi, grozi mu kara administracyjna w wysokości 250 euro, a w przypadku recydywy grzywna może wzrosnąć nawet do 500 euro.
Wyjątek przewidziano na wypadek awarii automatu biletowego – konduktor zostanie wtedy automatycznie o tym poinformowany. Podróżni, którzy z tego powodu nie mogli kupić biletu, nie zapłacą podczas kontroli kary 90 euro. Będą natomiast mogli w ciągu 14 dni kupić bilet w zwykłej cenie.