Kierowca firmy ‘t Ros Beiaard zwolniony dyscyplinarnie za jazdę po alkoholu
Kierowca przedsiębiorstwa autokarowego ‘t Ros Beiaard został przyłapany na prowadzeniu pojazdu pod wpływem alkoholu. Firma zwolniła go dyscyplinarnie, w trybie natychmiastowym. Informację podał...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Kierowca przedsiębiorstwa autokarowego ‘t Ros Beiaard został przyłapany na prowadzeniu pojazdu pod wpływem alkoholu. Firma zwolniła go dyscyplinarnie, w trybie natychmiastowym. Informację podał dziennik Het Laatste Nieuws, a potwierdziła ją redakcja VRT NWS. Przedsiębiorstwo znajduje się pod dużą presją od czasu śmiertelnego wypadku na przejeździe kolejowym w Buggenhout w ubiegłym miesiącu.
Kontrola w drodze po uczniów
W ubiegły czwartek kierowca jechał do szkoły, aby odebrać uczniów. Podczas kontroli w Opwijk badanie trzeźwości wykazało od 0,2 do 0,5 promila alkoholu. W przypadku zawodowych kierowców limit jest niższy niż dla pozostałych osób prowadzących pojazdy i wynosi 0,2 promila zamiast 0,5 promila. W praktyce odpowiada to mniej więcej jednej porcji alkoholu.
Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy na dwie godziny. Musiał zostawić autokar, a z miejsca odebrał go kolega. Po uczniów ostatecznie pojechał inny pojazd. Według Het Laatste Nieuws kierowca do ubiegłego czwartku miał nienaganną historię zatrudnienia. Mimo to przełożeni zdecydowali o zwolnieniu go dyscyplinarnie w trybie natychmiastowym, co anonimowe źródło potwierdziło redakcji.
Przedsiębiorstwo pod presją
We wtorek rano 26 maja szkolny autokar firmy ‘t Ros Beiaard wjechał na zamknięty przejazd kolejowy w Buggenhout i został uderzony przez nadjeżdżający pociąg. W pojeździe znajdowało się dziewięć osób. Cztery z nich zginęły: dwoje nastolatków w wieku 12 i 15 lat, 27-letnia opiekunka oraz 49-letni kierowca. Pozostałych pięcioro pasażerów odniosło ciężkie obrażenia.
Tydzień później ujawniono, że kierowca autokaru nie miał nieposzlakowanej przeszłości. VRT NWS rozmawiała z kilkoma opiekunami, którzy zeznawali w sprawie jego lekkomyślnego stylu jazdy. Prokuratura nadal prowadzi postępowanie dotyczące tego wypadku.
Od tamtej pory przedsiębiorstwo ‘t Ros Beiaard znajduje się pod silną presją. Tydzień po wypadku jeden z byłych kierowców firmy został skazany za prowadzenie autokaru z nieważnym prawem jazdy. Czyny te miały miejsce w 2025 r., a ‘t Ros Beiaard już wtedy zakończyło z nim współpracę.