Związkowcy protestują przed siedzibą Les Engagés. Zarzucają partii złamanie obietnic
W poniedziałek rano przed siedzibą Les Engagés zebrało się około stu pracownic i pracowników, którzy mimo upału odpowiedzieli na apel związków CNE, CSC Enseignement i CGSP ALR Bruxelles, wspieranych...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be W poniedziałek rano przed siedzibą Les Engagés zebrało się około stu pracownic i pracowników, którzy mimo upału odpowiedzieli na apel związków CNE, CSC Enseignement i CGSP ALR Bruxelles, wspieranych przez ACV-PULS Retail. Uczestnicy zgromadzenia zarzucają partii, że nie dotrzymała wcześniejszych obietnic, a w niektórych sprawach wręcz wycofała się z zapowiedzi składanych wcześniej pracownikom.
CNE przypomina, że Les Engagés deklarowali poparcie dla rozwiązań ułatwiających godzenie życia zawodowego z prywatnym, zapowiadali szczególną uwagę wobec problemu wypalenia zawodowego oraz obiecywali działania, które miały pomagać rodzicom w łączeniu obowiązków rodzinnych z dalszym rozwojem kariery.
Związkowcy mówią o odwrocie od zapowiedzi
Zdaniem organizacji związkowych obecne działania partii na różnych szczeblach władzy idą w przeciwnym kierunku. CNE wskazuje między innymi na rozszerzenie systemu flexi-jobs na wszystkie sektory, zwiększenie o 10 procent wymiaru czasu pracy nauczycieli drugiego stopnia szkół średnich oraz rozliczanie czasu pracy w skali roku, które w części przedsiębiorstw może prowadzić do tygodni pracy trwających 50, a nawet 60 godzin. Krytykowane jest również wydłużenie godzin pracy w handlu. Według związku wszystkie te rozwiązania zwiększają obciążenie pracą, utrudniają życie rodzinne i osłabiają prawa zbiorowe.
CNE ocenia, że przyjęte przepisy nie pozwalają realnie pogodzić życia prywatnego z zawodowym, zwłaszcza w sektorze handlu, w którym zatrudnione są głównie kobiety. Godziny pracy są tam zmienne, a faktyczna elastyczność pozostaje ograniczona. Dodatkowe obawy budzi propozycja pracy w niedziele. Jak wskazuje Myriam Djegham, krajowa działaczka CNE Commerce, takie rozwiązanie pogorszyłoby sytuację pracowników, nie zwiększając przy tym obrotów, które jedynie rozłożyłyby się na większą liczbę dni.
Protest ma być początkiem szerszej mobilizacji
- Pracownice i pracownicy widzą dziś tę samą logikę w wielu sektorach: elastyczność, niepewność zatrudnienia, dłuższe kariery, presję na płace i warunki pracy. Zdrowie, rodzina, jakość zatrudnienia – na każdym z tych poziomów działania Les Engagés są sprzeczne z ich zobowiązaniami – oburza się Felipe Van Keirsbilck, sekretarz generalny CNE.
Poniedziałkowe zgromadzenie było pierwszą akcją tego tygodnia i zapowiedzią szerszej mobilizacji zaplanowanej na wtorek 23 czerwca. Związki zawodowe chcą wówczas protestować przeciwko działaniom rządu Arizona, które zwiększają obciążenia finansowe przerzucane na gminy, już teraz znajdujące się w trudnej sytuacji budżetowej.