Około 150 nagich rowerzystów przejechało przez Brukselę w ramach 20. edycji „Cyclonudista”
Około 150 nagich rowerzystów – według danych organizatorów – przejechało w sobotnie popołudnie ulicami Brukseli podczas panującego upału. Była to 20. edycja „Cyclonudista”, belgijskiej...
"2018-06-16_15-29-36_ILCE-6500_DSC05789_DxO" by Miguel Discart (Photos Vrac) is licensed under CC BY-SA 2.0 Około 150 nagich rowerzystów – według danych organizatorów – przejechało w sobotnie popołudnie ulicami Brukseli podczas panującego upału. Była to 20. edycja „Cyclonudista”, belgijskiej odsłony międzynarodowej akcji World Naked Bike Ride. Uczestnicy chcieli zwrócić uwagę na bezpieczeństwo drogowe, klimat oraz zdrowie publiczne, podkreślając, że rower powinien odgrywać większą rolę w miejskiej mobilności.
Spis treści
Nagość ma w tej akcji wymiar symboliczny. Ma przypominać, jak bardzo rowerzyści są narażeni na zagrożenia w ruchu miejskim. Uczestnicy zwracają uwagę, że mimo ostatnich usprawnień w brukselskiej infrastrukturze rowerowej wiele „czarnych punktów” nadal zniechęca mieszkańców do wybierania aktywnych form przemieszczania się.
Akceptacja własnego ciała
Organizatorzy podkreślają także znaczenie pozytywnego podejścia do ciała i akceptacji samego siebie. Zaznaczają, że wydarzenie ma charakter zbiorowy i nie ma żadnego podtekstu seksualnego. – Media społecznościowe są katastrofą dla większości ludzi, którzy nie odnajdują się w osobach, jakie nieustannie się tam widzi – tłumaczy Jérôme, jeden z liderów ruchu. – Oglądanie zwyczajnych, naturalnych ciał jest bardzo ważne.
Transport a emisje gazów cieplarnianych
Organizatorzy „Cyclonudista” przypominają, że transport jest największym źródłem emisji gazów cieplarnianych w Belgii i odpowiada za 23 procent emisji. To jedyny sektor, w którym emisje wzrosły od 1990 r. – o 33,5 procent – wynika z danych Europejskiej Agencji Środowiska. Jak podkreślają organizatorzy, wciąż 59 procent mieszkańców Belgii korzysta z samochodu na trasach krótszych niż pięć kilometrów.
Powołując się na instytut Vias, organizatorzy wskazują, że gdyby co piąty mieszkaniec Belgii jeździł na rowerze o dziesięć minut dłużej każdego dnia, można byłoby uniknąć 210 przedwczesnych zgonów i ograniczyć emisje o blisko 25 000 ton CO2 rocznie.
Trasa przejazdu przez stolicę
Rowerzyści wyruszyli około godziny 15.00 z dzielnicy europejskiej. Następnie dotarli do parku Cinquantenaire i ronda Schuman, po czym ruszyli w stronę centrum miasta przez place Sainte-Catherine, Manneken Pis oraz Sablon. Ostatni przystanek zaplanowano na place Poelaert, skąd uczestnicy mieli wrócić do punktu startowego.