Flexi-jobs we wszystkich branżach od 1 lipca – Izba Reprezentantów przyjęła reformę z wyjątkami
Izba Reprezentantów przyjęła w nocy z czwartku na piątek, podczas posiedzenia plenarnego, reformę rozszerzającą system flexi-jobs na wszystkie sektory gospodarki. Jak informuje Belga, rozwiązanie...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Izba Reprezentantów przyjęła w nocy z czwartku na piątek, podczas posiedzenia plenarnego, reformę rozszerzającą system flexi-jobs na wszystkie sektory gospodarki. Jak informuje Belga, rozwiązanie przygotowane przez ministra pracy Davida Clarinvala wejdzie w życie 1 lipca. Projekt poparła większość rządowa, do której dołączyli flamandzcy liberałowie z Anders. Przeciwko głosowały partie lewicowe PS, PTB i Ecolo-Groen oraz DéFI. Vlaams Belang wstrzymał się od głosu.
W praktyce flexi-jobs mają być dostępne we wszystkich sektorach prywatnych i publicznych, z zachowaniem zasad dotyczących dostępu do zawodów regulowanych. Rozszerzenie obejmie także stanowiska w sektorze opieki. Nadal możliwe będą jednak wyjątki. Partnerzy społeczni zachowają prawo do wykluczania lub szczegółowego regulowania korzystania z flexi-jobs poprzez mechanizm „opt-out”, z możliwością późniejszego powrotu do systemu w formule „opt-in”.
Które sektory pozostaną poza systemem
David Clarinval przedstawił już kilka ograniczeń. Komisja parytetowa 320, obejmująca przedsiębiorstwa pogrzebowe, będzie mogła korzystać z flexi-jobs jedynie przy zadaniach doraźnych. Z kolei komisja parytetowa 323, obejmująca m.in. zarządzanie nieruchomościami, pośredników w obrocie nieruchomościami oraz pracowników domowych, nie będzie mogła stosować tego systemu wobec personelu domowego.
Flexi-jobs nie zostaną również rozszerzone na sektor opieki nad dziećmi we Flandrii ani na rolnictwo i ogrodnictwo. W prasie pojawiały się wzmianki o kolejnych branżach, ale – jak zaznaczył minister pracy – na obecnym etapie nie potwierdzono oficjalnie żadnego innego „opt-out”. Ustawa znosi ponadto zakaz pracy w ramach flexi-jobs w przedsiębiorstwie powiązanym z pracodawcą w przypadku osób zatrudnionych na pełen etat. Rok po wejściu ustawy w życie komisje parytetowe będą musiały przekazać ministrowi pracy ocenę funkcjonowania systemu.
System flexi-jobs powstał w 2015 r. jako odpowiedź na niedobory pracowników w branży gastronomiczno-hotelarskiej i był stopniowo rozszerzany na kolejne sektory. Pozwala osobie zatrudnionej w wymiarze co najmniej czterech piątych etatu uzyskać dodatkowy, korzystny podatkowo dochód, zwolniony z opodatkowania. Pracodawca płaci natomiast składkę w wysokości 28 procent. Powszechne wprowadzenie tego rozwiązania we wszystkich sektorach przewidywało porozumienie koalicyjne rządu Arizona.