Rośnie liczba awarii technicznych w brukselskim metrze, ale przerwy trwają krócej
Z najnowszych danych STIB/MIVB wynika, że w brukselskim metrze przybywa awarii technicznych. W 2024 r. odnotowano 1 239 usterek, a w 2025 r. już 1 459. Przewoźnik podkreśla jednak, że dzięki coraz...
"Brussels Metro System Ref-118" by infomatique is licensed under CC BY-SA 2.0 Z najnowszych danych STIB/MIVB wynika, że w brukselskim metrze przybywa awarii technicznych. W 2024 r. odnotowano 1 239 usterek, a w 2025 r. już 1 459. Przewoźnik podkreśla jednak, że dzięki coraz szerszemu wykorzystaniu nowszych składów skrócił się średni czas trwania przerw.
Spis treści
Coraz więcej usterek
Dla wielu mieszkańców Brukseli informacja o kolejnej awarii technicznej w metrze nie jest zaskoczeniem. We wtorek po południu doszło do krótkiej przerwy w ruchu między stacjami Delacroix i Gare du Midi. Kilka tygodni wcześniej w jednym ze składów na stacji Belgica wybuchł pożar, który przez cały wieczór powodował utrudnienia na liniach 2 i 6. Jedna osoba podtruła się wtedy dymem.
Nie dziwi więc, że liczba usterek technicznych rośnie. Według najnowszych danych STIB/MIVB w ubiegłym roku odnotowano łącznie 1 459 takich przypadków. W 1 373 sytuacjach problem dotyczył taboru, a 86 razy zawiodła infrastruktura, na przykład zwrotnice lub sygnalizacja. Oznacza to średnio od trzech do czterech zdarzeń dziennie.
W 2023 r. łączna liczba usterek wynosiła jeszcze 1 035, a w 2024 r. – 1 239. Wstępne dane za 2026 r. nie są na razie dostępne.
„Bardziej podatne na usterki”
Problemy techniczne pojawiają się przede wszystkim na liniach 2 i 6. Przyczyna jest dość prosta. – Na tych trasach jeździ jeszcze około dziesięciu składów MX z lat 70. i 80. – wyjaśnia rzecznik STIB/MIVB Laurent Vermeersch. – Są nie tylko starsze, ale też bardziej podatne na awarie. Może chodzić choćby o uszkodzone drzwi albo składy, których nie da się uruchomić.
W porównaniu z 2024 r. liczba awarii infrastruktury w 2025 r. wzrosła ponad dwukrotnie. Ma to związek z prowadzonymi obecnie pracami modernizacyjnymi. – Czasem to roboty albo jazdy testowe sprawiają, że dane zdarzenie zostaje zaklasyfikowane jako awaria – mówi Vermeersch. – Często przyczyna leży po stronie oprogramowania. Pracujemy teraz jednocześnie na starym i nowym systemie. Najczęściej podróżny niemal tego nie odczuwa.
Krótsze przerwy mimo większej liczby zdarzeń
STIB/MIVB relatywizuje wzrost liczby awarii technicznych, przypominając, że w 2025 r. metro przewiozło 140 mln pasażerów i przejechało 6 mln kilometrów.
Przewoźnik zwraca uwagę, że średni czas trwania usterek się skrócił. – Sama liczba zdarzeń nie mówi wszystkiego o rzeczywistych utrudnieniach – zaznacza Vermeersch. – W 2025 r. średni czas przerwy związanej z taborem spadł do 9 minut, a w przypadku infrastruktury skrócił się do 34 minut. W 2024 r. było to odpowiednio 10 minut i niemal godzina.
Zmniejszyła się również liczba nieprzejechanych kilometrów, czyli kursów, które były zaplanowane, ale z różnych powodów nie zostały wykonane. – W 2022 r. nie udało się zrealizować jeszcze 9 procent zaplanowanych kilometrów, natomiast w ostatnich miesiącach udział ten spadł do 3 procent.
Dane te obejmują także przyczyny nietechniczne, takie jak osoby wchodzące na tory czy akty wandalizmu. Spadek wynika jednak m.in. z wprowadzenia najnowszych składów M7. – Od kilku miesięcy jest ich w ruchu wystarczająco dużo, aby obsłużyć całe linie 1 i 5 – tłumaczy Vermeersch. – Dzięki temu wszystkie składy M6 możemy przesunąć na linie 2 i 6. Nie są one całkowicie odporne na awarie, ale problemy techniczne udaje się usuwać szybciej, więc mają mniejszy wpływ na funkcjonowanie ruchu.
Nowa sygnalizacja
Składy M6, znane także jako „Boa”, stanowią obecnie dwie trzecie taboru na liniach 2 i 6. Są nowocześniejsze, bardziej niezawodne i rzadziej sprawiają problemy techniczne. – Aby zagwarantować obsługę na tej trasie, obecnie nie można jeszcze wycofać z rotacji wszystkich składów MX – dodaje Vermeersch.
Docelowo najnowsze składy M7 mają jednak trafić również na linie 2 i 6. Najpierw trzeba dostosować system sygnalizacji, wprowadzając rozwiązanie Communication Based Train Control (CBTC).
Tej wiosny rada nadzorcza STIB/MIVB dała zielone światło dla tego projektu modernizacyjnego. Konkretnych szczegółów wciąż jest jednak niewiele. Podczas posiedzenia komisji ds. mobilności brukselskiego parlamentu minister mobilności Van den Brandt z Groen wskazała, że projekt oznacza inwestycje rzędu 15 mln euro. Mają one umożliwić obsługę linii 2 i 6 przez nowe składy M7 do 2028 r.
W międzyczasie nadal dostarczane są kolejne składy M7 – dodała Van den Brandt. Ostatnie egzemplarze mają trafić do STIB/MIVB w 2028 r. Łącznie zamówiono 43 sztuki, co oznacza inwestycję rzędu 9-10 mln euro. Ewentualne kolejne zamówienie nowych składów metra będzie już zależało od następnego rządu.