Strajk nauczycieli wkracza w nową fazę – związki zapowiadają wyjątkową mobilizację w czwartek
Strajk nauczycieli we francuskojęzycznej części Belgii nabiera tempa. Protest rozpoczęty 18 maja przez CSC Enseignement i przedłużony do 10 lipca zaostrzył się po przyjęciu budżetowego dekretu...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Strajk nauczycieli we francuskojęzycznej części Belgii nabiera tempa. Protest rozpoczęty 18 maja przez CSC Enseignement i przedłużony do 10 lipca zaostrzył się po przyjęciu budżetowego dekretu programowego, który komisja parlamentu Federacji Walonia-Bruksela zatwierdziła w nocy z poniedziałku na wtorek. Związki zawodowe wzywają do wyjątkowej mobilizacji w czwartek 4 czerwca, choć już w środę w stolicy odbywały się liczne akcje protestacyjne.
Spis treści
Pikiety i pochody w stolicy
Pikiety blokujące zorganizowano w kilku placówkach, między innymi w Académie Royale des Beaux-Arts przy rue du Midi 144, w Athénée Royal de Jette przy avenue de Levis Mirepoix 100, w Institut des Ursulines na Molenbeek, w INRACI na Forest oraz w Athénée Royal Victor Horta na Saint-Gilles.
Przez ulice przeszły również pochody uczniów. Tak było między innymi na Ganshoren, gdzie rue Sippelberg została czasowo zamknięta dla ruchu. Setki nauczycieli zebrały się w Parc du Cinquantenaire, a następnie uczestniczyły w manifestacji przed parlamentem Federacji Walonia-Bruksela, gdzie deputowanym przekazano tysiące listów. Zgromadzenie odbyło się także w Centre scolaire de Ma Campagne przy rue du Tabellion 33 na Ixelles.
Dekret przyjęty w napiętej atmosferze
Tekst przygotowany przez rząd MR-Les Engagés został zatwierdzony w poniedziałek głosami większości przeciwko opozycji, po sześciu godzinach napiętej debaty. Opozycja, czyli PS, PTB, Ecolo i Lib.res, do końca próbowała zablokować głosowanie, domagając się skierowania projektu do Rady Stanu. Związki zawodowe, wspierane przez opozycję, mówią o przeforsowaniu tekstu siłą oraz o naruszeniu regulaminu parlamentarnego.
Dekret przewiduje szereg oszczędności w oświacie. Zakłada między innymi podniesienie o 10 procent wymiaru godzin nauczycieli wyższych klas szkół średnich bez rekompensaty płacowej, ograniczenie systemu zwolnień chorobowych dla pracowników mianowanych oraz podwyżkę czesnego z 835 do 1 194 euro dla 58 procent studentów.
Spór przeniósł się obecnie na posiedzenie plenarne. Po odrzuceniu wniosku o skierowanie tekstu do Rady Stanu opozycja zarzuca większości, że zignorowała również regulaminowy termin 84 godzin między zatwierdzeniem sprawozdania komisji a jego rozpatrzeniem na posiedzeniu plenarnym. Szefowa grupy Ecolo Bénédicte Linard uważa, że przewodniczący parlamentu Benoît Dispa (Les Engagés) nie wywiązał się ze swojej podstawowej funkcji. Jak podkreśla, w ciągu dwóch dni dwukrotnie uchybił temu obowiązkowi, i to w sytuacji poważnych napięć, która wymagała szczególnej czujności. Z tego powodu opozycja zażądała ustąpienia przewodniczącego Dispy.
Wezwanie do strajku w czwartek
Równolegle do sporu toczącego się w Federacji Walonia-Bruksela związki zawodowe oświaty zapowiedziały nowy strajk na czwartek 4 czerwca. W komunikacie wyjaśniają, że chcą przypomnieć rządowi, iż demokracja nie jest dyktaturą zwycięzców jednych wyborów organizowanych raz na pięć lat. Podkreślają też, że jej funkcjonowanie wymaga powszechnego dostępu do edukacji wysokiej jakości, konstruktywnego dialogu społecznego oraz poszanowania zasad działania instytucji.
W decyzji większości parlamentarnej związki widzą próbę zdławienia w zarodku narastającego ruchu społecznego. Jak dodaje CGSP Enseignement, działania oszczędnościowe znacząco ograniczą środki przeznaczone na opiekę nad młodzieżą, pogorszą warunki pracy personelu i pogrążą system edukacji w chaosie.