Separacja a podatki w Belgii. W niektórych przypadkach wspólne rozliczenie nadal się opłaca
Przeprowadzka jednego z małżonków lub partnerów pozostających w związku zarejestrowanym pod inny adres powoduje, że belgijski fiskus automatycznie uznaje parę za faktycznie rozdzieloną. Taka sytuacja...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Przeprowadzka jednego z małżonków lub partnerów pozostających w związku zarejestrowanym pod inny adres powoduje, że belgijski fiskus automatycznie uznaje parę za faktycznie rozdzieloną. Taka sytuacja może mieć istotne skutki podatkowe, między innymi prowadzić do utraty prawa do tzw. kwotientu małżeńskiego. Jak wyjaśnia Maurice De Mey, wykładowca Fiscale Hogeschool w Brukseli, w wielu przypadkach można jednak wystąpić o zachowanie wspólnego rozliczenia podatkowego. Zdarza się również, że faktyczna separacja okazuje się rozwiązaniem korzystniejszym finansowo niż wspólne zeznanie.
Spis treści
Wspólne rozliczenie pozostaje podstawową zasadą
Małżonkowie oraz osoby pozostające w związkach zarejestrowanych mają w Belgii obowiązek składania wspólnego zeznania podatkowego. Warunkiem jest jednak zameldowanie pod tym samym adresem. Dochody i wydatki każdego z partnerów są wpisywane oddzielnie, ale podatek wyliczany jest dla pary łącznie.
Takie wspólne rozliczenie umożliwia korzystanie z tzw. kwotientu małżeńskiego. Mechanizm ten polega na tym, że jeśli jeden z partnerów osiąga dużo niższe dochody, część dochodów zawodowych osoby lepiej zarabiającej zostaje przypisana drugiemu partnerowi. Dzięki temu część dochodów opodatkowana jest według niższej stawki, co zazwyczaj oznacza niższy łączny podatek dla całej pary.

Zmiana adresu oznacza automatyczną separację podatkową
Sytuacja zmienia się w momencie, gdy jeden z partnerów zamelduje się pod innym adresem. Belgijski fiskus automatycznie uznaje wtedy parę za faktycznie rozdzieloną. Dotyczy to także przypadków, gdy przeprowadzka wynika z konieczności, na przykład z pobytu w domu opieki.
Choć od strony prawnej małżeństwo nadal trwa, urząd skarbowy traktuje partnerów jako osoby mieszkające osobno. W efekcie fiskus automatycznie wysyła dwa oddzielne zeznania podatkowe, a para traci możliwość korzystania z kwotientu małżeńskiego, który przysługuje wyłącznie przy wspólnym rozliczeniu.
Jak tłumaczy Maurice De Mey, administracja podatkowa opiera się wyłącznie na danych z Rijksregister – krajowego rejestru mieszkańców. Jeśli system pokazuje dwa różne adresy zameldowania, fiskus uznaje partnerów za faktycznie rozdzielonych.
Ekspert podkreśla jednak, że oddzielne rozliczenie nie zawsze oznacza sytuację niekorzystną finansowo. Warto również pamiętać, że sama obecność w domu opieki nie musi automatycznie oznaczać zmiany zameldowania. Jeśli adres pozostaje wspólny, fiskus nadal traktuje parę jako wspólnie rozliczającą się.
Można wystąpić o utrzymanie wspólnego zeznania
Jeżeli wspólne rozliczenie pozostaje dla pary korzystniejsze, istnieje możliwość złożenia odpowiedniego wniosku do urzędu skarbowego. Dotyczy to szczególnie osób pobierających tzw. emeryturę rodzinną.
Maurice De Mey zaleca, aby w takiej sytuacji skontaktować się bezpośrednio z lokalnym urzędem podatkowym i formalnie wystąpić o możliwość wspólnego rozliczenia. Fiskus nie może odmówić takiego wniosku, jednak inicjatywa musi wyjść od samych podatników.
Z rozwiązania można skorzystać także wtedy, gdy urząd przesłał już dwa osobne formularze podatkowe. Wniosek można bowiem złożyć również w odniesieniu do deklaracji składanej w bieżącym roku podatkowym.
Kiedy faktyczna separacja może być korzystniejsza
To, czy wspólne rozliczenie jest bardziej opłacalne niż oddzielne, zależy od konkretnej sytuacji finansowej i życiowej danej pary. W niektórych przypadkach faktyczna separacja okazuje się rozwiązaniem korzystniejszym.
Dotyczy to między innymi osób mieszkających w domach opieki. Koszty pobytu w takich placówkach bywają bardzo wysokie i często trudno pokryć je wyłącznie z ustawowej emerytury. W takiej sytuacji partner przebywający w domu opieki może – po faktycznej separacji – ubiegać się za pośrednictwem służby emerytalnej o gwarantowany dochód dla osób starszych. Dodatkowe świadczenie bywa konieczne do sfinansowania pobytu w placówce.
Niektóre pary decydują się na faktyczną separację także wtedy, gdy posiadają dwie nieruchomości. Pozwala to uniknąć podatku od drugiego miejsca zamieszkania, który nakładany jest na nieruchomości, w których nikt nie jest zameldowany, ale które mogą służyć jako miejsce pobytu – na przykład apartament nad morzem.
Kwotient małżeński będzie stopniowo likwidowany
Rząd federalny planuje stopniowe wygaszenie kwotientu małżeńskiego. Maksymalna wartość tej ulgi ma zostać zmniejszona o połowę w okresie od roku dochodowego 2026, czyli roku podatkowego 2027, do roku dochodowego 2029, odpowiadającego rokowi podatkowemu 2030.
W przypadku małżeństw oraz osób pozostających w związkach zarejestrowanych, które osiągnęły ustawowy wiek emerytalny przed 1 stycznia 2026 r., proces wygaszania ma potrwać 20 lat.
Dodatkowo od roku podatkowego 2027 maksymalne kwoty kwotientu małżeńskiego nie będą już podlegały indeksacji.