Komisja Europejska tłumaczy zaproszenie delegacji talibów do Brukseli
Komisja Europejska potwierdziła we wtorek, że zaprosiła do Brukseli przedstawicieli “władz de facto” Afganistanu, czyli reżimu talibów, na rozmowy określane jako “techniczne”....
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Komisja Europejska potwierdziła we wtorek, że zaprosiła do Brukseli przedstawicieli “władz de facto” Afganistanu, czyli reżimu talibów, na rozmowy określane jako “techniczne”. Spotkanie ma dotyczyć możliwości odsyłania do Afganistanu obywateli tego kraju, którym odmówiono prawa pobytu w Unii Europejskiej i którzy są uznawani za zagrożenie dla bezpieczeństwa. Komisja zaznaczyła jednocześnie, że zaproszenie nie oznacza uznania rządów talibów. Decyzja wywołała ostrą krytykę specjalnego sprawozdawcy ONZ ds. Afganistanu, który nazwał planowaną wizytę talibskich przedstawicieli w Brukseli “skrajnie niepokojącą”.
Spis treści
Zaproszenie na wniosek państw członkowskich
- Mogę potwierdzić, że DG Home, czyli Dyrekcja Generalna ds. Migracji i Spraw Wewnętrznych Komisji Europejskiej, we współpracy ze szwedzkim ministrem sprawiedliwości Gunnarem Strömmerem, skierowała pismo do faktycznych władz Afganistanu z pytaniem o gotowość do spotkania technicznego tutaj, w Brukseli – poinformował rzecznik Komisji Europejskiej podczas wtorkowego briefingu prasowego.
Jak wyjaśniono, inicjatywa była odpowiedzią na prośbę 19 państw członkowskich UE, w tym Belgii, a także Norwegii, która należy do strefy Schengen. Kraje te zwróciły się do Komisji o ułatwienie kontaktów technicznych z Afganistanem. Według rzecznika powroty osób do państw uznawanych za politycznie wrażliwe wymagają odpowiedniej koordynacji.
Belgia gotowa rozpatrzyć wniosek wizowy
Rzecznik Komisji podkreślił, że rozmowy dotyczą przede wszystkim osób uznawanych za zagrożenie dla bezpieczeństwa. Dodał również, że Unia Europejska została upoważniona przez Radę UE do utrzymywania operacyjnych kontaktów z faktycznymi władzami Afganistanu, co – jak zaznaczył – nie oznacza uznania talibskiego reżimu.
Komisja przypomina także, że UE utrzymuje obecność w Afganistanie, aby monitorować sytuację, wspierać państwa członkowskie oraz kontynuować pomoc dla afgańskiego społeczeństwa.
Przedstawiciel Komisji zaznaczył ponadto, że decyzje dotyczące ewentualnych powrotów są podejmowane indywidualnie przez każde państwo członkowskie. Planowane spotkanie w Brukseli ma być kontynuacją rozmów prowadzonych wcześniej w Kabulu. W styczniowych rozmowach uczestniczył między innymi dyrektor belgijskiego Urzędu ds. Cudzoziemców Freddy Roosemont.
Minister spraw zagranicznych Maxime Prévot zapowiadał już wcześniej, że Belgia – jako państwo goszczące instytucje UE – przychylnie rozpatrzy ewentualny wniosek wizowy złożony przez Unię Europejską dla przedstawicieli Afganistanu.
ONZ ostrzega przed naruszeniem praw człowieka
Pomimo zapewnień Komisji Europejskiej planowane przyjęcie delegacji talibów w Brukseli spotkało się z krytyką ze strony specjalnego sprawozdawcy ONZ ds. Afganistanu Richarda Bennetta. Już miesiąc temu określił on taki scenariusz jako “skrajnie niepokojący”.
Bennett ostrzegał również, że odsyłanie obywateli Afganistanu może naruszać zasadę non-refoulement ze względu na powszechne łamanie praw człowieka przez talibów. Szczególną uwagę zwrócił na sytuację kobiet, obrońców praw człowieka oraz byłych urzędników państwowych.
Afgańczycy najliczniejszą grupą wśród osób ubiegających się o azyl
W 2025 r. Afgańczycy pozostawali zdecydowanie najliczniejszą grupą narodowościową wśród osób ubiegających się o azyl w Unii Europejskiej.
Niemcy od 2024 r. wydaliły już około stu obywateli Afganistanu skazanych przez wymiar sprawiedliwości. Podobne działania podjęła następnie Austria. Kolejne państwa członkowskie UE, w tym Belgia i Szwecja, przygotowują obecnie rozwiązania zmierzające w tym samym kierunku.