Propozycja redukcji liczby deputowanych walońskich napotyka opór – Les Engagés i opozycja sceptyczni
Zgłoszona przez MR propozycja zmniejszenia o 20 procent liczby deputowanych parlamentu walońskiego spotyka się z wyraźnym sceptycyzmem – zarówno ze strony koalicjanta Les Engagés, jak i partii...
Zgłoszona przez MR propozycja zmniejszenia o 20 procent liczby deputowanych parlamentu walońskiego spotyka się z wyraźnym sceptycyzmem – zarówno ze strony koalicjanta Les Engagés, jak i partii opozycyjnych. Les Engagés wskazują, że priorytetem powinna być realizacja obecnej deklaracji polityki regionalnej (DPR), Ecolo ostrzega przed osłabieniem proporcjonalności demokratycznej, a PS podkreśla, że mieszkańcy Walonii mają obecnie inne, pilniejsze problemy. Aby reforma mogła wejść w życie, konieczne jest uzyskanie większości dwóch trzecich głosów, czyli co najmniej 50 mandatów.
Spis treści
Treść propozycji MR
We wtorek na łamach Le Soir deputowany Guillaume Soupart z MR, przy wsparciu premiera Walonii Adriena Dolimonta z tej samej partii, przedstawił propozycję zmniejszenia liczby deputowanych o 20 procent. Szef rządu regionu zaproponował dodatkowo utworzenie jednego, regionalnego okręgu wyborczego, z którego wybieranych byłoby pięciu parlamentarzystów.
Zgodnie z tą koncepcją to właśnie spośród osób wybranych w takim okręgu miałby wywodzić się przyszły premier Walonii. Wdrożenie reformy wymaga jednak uzyskania większości kwalifikowanej dwóch trzecich, co oznacza konieczność zebrania minimum 50 głosów w parlamencie regionu.
Rezerwa koalicjanta Les Engagés
Koalicjant MR – Les Engagés – który nie był wcześniej konsultowany w tej sprawie, podchodzi do propozycji z dużą rezerwą. Przedstawiciele ugrupowania podkreślają, że choć każdy ma prawo przedstawiać własne pomysły, to obowiązującym punktem odniesienia pozostaje umowa koalicyjna, a omawiana koncepcja nie jest z nią zgodna.
Les Engagés zaznaczają, że deklaracja polityki regionalnej jest już bardzo rozbudowana i w pierwszej kolejności należy skupić się na jej realizacji. Partia zwraca także uwagę na kwestię reprezentacji terenów wiejskich – zmniejszenie liczby deputowanych może prowadzić do wzmocnienia pozycji dużych miast kosztem mniejszych miejscowości.
Sprzeciw i zastrzeżenia opozycji
Również wśród partii opozycyjnych propozycja nie spotyka się z entuzjazmem, mimo że to ich głosy będą kluczowe dla uzyskania większości dwóch trzecich. Stéphane Hazée, przewodniczący klubu Ecolo, podkreśla, że ugrupowanie nie zajęło jeszcze ostatecznego stanowiska w sprawie liczby parlamentarzystów, ale ostrzega, że taka reforma mogłaby osłabić proporcjonalność reprezentacji.
Hazée przypomina, że jeśli celem zmian są oszczędności, Ecolo już w maju 2025 r. przedstawiło projekt dekretu zakładający likwidację ryczałtowych kosztów deputowanych. Według wyliczeń partii takie rozwiązanie pozwoliłoby zaoszczędzić około 3 miliony euro i byłoby szybsze oraz bardziej przejrzyste niż proponowana reforma.
Odnosząc się do pomysłu utworzenia regionalnego okręgu wyborczego, polityk Ecolo przyznaje, że koncepcja może być interesująca z punktu widzenia wzmocnienia tożsamości regionalnej. Zwraca jednak uwagę, że przy zaledwie pięciu mandatach miałaby raczej symboliczny charakter i nie wpłynęłaby znacząco na dynamikę polityczną.
Stanowisko PS i PTB
Partia Socjalistyczna (PS) uważa, że na obecnym etapie nie mamy do czynienia z przemyślaną reformą strukturalną, a propozycja nie została ujęta w deklaracji polityki regionalnej. PS nie wyklucza dyskusji na ten temat, ale podkreśla, że tak poważne zmiany nie mogą wynikać z pojedynczych wypowiedzi ani działań o charakterze wizerunkowym.
Zdaniem socjalistów mieszkańcy Walonii mają dziś inne priorytety, a tego rodzaju inicjatywy mogą być odbierane jako próba odwrócenia uwagi od istotniejszych problemów. Z kolei PTB zapowiada, że zajmie stanowisko dopiero po przedstawieniu konkretnego projektu legislacyjnego. Partia wskazuje jednocześnie, że oszczędności należałoby raczej szukać w obniżeniu wynagrodzeń ministrów i deputowanych.