Dwóch strażników więziennych z Haren zaatakowanych przy dworcu Bruxelles-Nord – podejrzenie odwetu ze strony byłego osadzonego
Dwóch strażników więziennych pracujących w zakładzie karnym w Haren zostało zaatakowanych przez grupę mężczyzn w okolicach dworca Bruxelles-Nord (Brussel-Noord). Informację potwierdził związek...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Dwóch strażników więziennych pracujących w zakładzie karnym w Haren zostało zaatakowanych przez grupę mężczyzn w okolicach dworca Bruxelles-Nord (Brussel-Noord). Informację potwierdził związek zawodowy VSOA w rozmowie z VRT NWS. Funkcjonariusze zostali pobici i kopani, a jeden z napastników rzucił w ich kierunku płytą chodnikową. Według relacji poszkodowanych do ataku doszło po tym, jak zostali rozpoznani przez byłego osadzonego.
Spis treści
Rozpoznani na ulicy w cywilnych ubraniach
Do zdarzenia doszło w środę nad ranem w rejonie dworca Bruxelles-Nord. Jeden ze strażników opisał przebieg sytuacji portalowi BRUZZ. Obaj funkcjonariusze mieli tego dnia wolne i wieczorem wybrali się do Brukseli. Gdy około godziny 3:00 nad ranem chcieli wrócić do domu, okazało się, że stacja Gare du Nord jest już zamknięta.
Przy wejściu od strony Schaerbeek zostali niespodziewanie rozpoznani. Jeden z mężczyzn zaczął krzyczeć, twierdząc, że jeden z nich pełni funkcję kierowniczą w więzieniu w Haren. Doszło do sprzeczki słownej, po czym napastnik wezwał innych. Strażnicy zostali otoczeni. Mimo prób obrony jeden z napastników zdołał ukraść telefon jednego z funkcjonariuszy.
Pościg, płyta chodnikowa i nóż
Strażnicy podjęli pościg za sprawcą i odzyskali skradziony telefon. W tym czasie na miejscu pojawiło się jednak więcej napastników – według relacji było ich około dwunastu. Sytuacja szybko stała się bardzo niebezpieczna. W kierunku funkcjonariuszy rzucono płytę chodnikową, która trafiła jednego z nich w nogę. Obaj próbowali schronić się za latarnią. Gdy jeden z napastników wyciągnął nóż, zdecydowali się na ucieczkę.
Udało im się dotrzeć na drugą stronę dworca, gdzie przy podjeździe do głównego wejścia zauważyli patrol policji, który natychmiast podjął interwencję.
Obrażenia i szok po zdarzeniu
Obaj strażnicy odnieśli obrażenia. Jeden z nich doznał urazu nosa oraz licznych siniaków i otarć na nodze. Drugi ma kontuzję kolana i nadgarstka. Obaj opuścili już szpital i przebywają w domach, jednak zdarzenie było dla nich dużym wstrząsem. Jak przyznał jeden z poszkodowanych, mimo dwuletniego doświadczenia w pracy w więziennictwie nigdy wcześniej nie znalazł się w podobnej sytuacji.
Podejrzenie ataku związanego z zawodem ofiar
Strażnicy nie znają tożsamości napastników, jednak jeden z poszkodowanych jest przekonany, że atak miał związek z ich pracą. Mężczyzna, który ich rozpoznał, prawdopodobnie przebywał wcześniej w więzieniu w Haren. Funkcjonariusze byli ubrani po cywilnemu, co dodatkowo wskazuje na celowe działanie. Według relacji ofiary napastnik może należeć do grupy osób przebywających w okolicach dworca bez uregulowanego statusu pobytowego.
Strażnicy złożyli zawiadomienie na policji. Strefa policji Bruksela-Stolica/Ixelles potwierdziła, że prowadzone jest postępowanie w tej sprawie, a związek zawodowy policji również posiada informacje o zdarzeniu. Prokuratura nie odniosła się dotąd do sprawy.
Zapowiedź strajku w więzieniu w Haren
Atak wpisuje się w napiętą sytuację w zakładzie karnym w Haren. W ostatnich dniach doszło tam do kilku przypadków agresji wobec personelu ze strony osadzonych. Związki zawodowe strażników więziennych zapowiedziały w czwartek strajk, który ma rozpocząć się 19 kwietnia.