Francuz mieszkający w Belgii nie otrzymał obywatelstwa – zabrakło formalnego dowodu znajomości języka
O sprawie Pierre’a Le Barrilleca poinformował dziennik La Dernière Heure. 34-letni Francuz od lat mieszka w Liège, pracuje jako dentysta, płaci podatki, założył rodzinę i wychowuje dziecko w Belgii....
O sprawie Pierre’a Le Barrilleca poinformował dziennik La Dernière Heure. 34-letni Francuz od lat mieszka w Liège, pracuje jako dentysta, płaci podatki, założył rodzinę i wychowuje dziecko w Belgii. Mimo to jego wniosek o nadanie obywatelstwa został odrzucony. Powodem nie była faktyczna nieznajomość języka, lecz brak formalnego dokumentu potwierdzającego znajomość francuskiego – języka, którym posługuje się od urodzenia.
Spis treści
Droga przez procedurę administracyjną
Pierre Le Barrillec pochodzi z Francji, ale od lat jest związany z Belgią. Studiował stomatologię na Uniwersytecie w Liège, gdzie w 2018 r. uzyskał tytuł magistra. W trakcie studiów poznał swoją partnerkę, Belgijkę studiującą prawo. Para osiedliła się w Liège, zawarła związek małżeński we wrześniu 2023 r. i wychowuje 4-letnią córkę. Wkrótce na świat ma przyjść ich drugie dziecko.
W 2023 r. Le Barrillec złożył wniosek o obywatelstwo belgijskie. Zamiast skorzystać z procedury opartej na małżeństwie, zdecydował się – zgodnie z sugestią urzędnika – na ścieżkę opartą na integracji społecznej i zawodowej. Wymaga ona między innymi wykazania znajomości jednego z języków urzędowych.
Decyzja oparta na formalnościach
W czerwcu 2025 r. władze miasta Liège poinformowały go, że jego wniosek został uznany za niedopuszczalny. Powodem była nie tyle sama znajomość języka, ile brak odpowiedniego dokumentu ją potwierdzającego. Le Barrillec przedstawił kopię swojego dyplomu ukończenia studiów, jednak administracja zażądała oryginału dokumentu.
Mężczyzna odmówił przekazania oryginału, tłumacząc to wcześniejszym doświadczeniem zagubienia dokumentów przez administrację w innej sprawie. W rezultacie kopia nie została uznana, a wniosek odrzucono bez możliwości jego uzupełnienia lub ponownego rozpatrzenia w tej samej procedurze.
Silne związki z Belgią
Le Barrillec prowadzi gabinet stomatologiczny w Crisnée, niedaleko granicy z Flandrią, gdzie przyjmuje zarówno pacjentów francuskojęzycznych, jak i niderlandzkojęzycznych. Podkreśla, że jego życie zawodowe i prywatne jest w pełni związane z Belgią, a decyzja administracyjna jest dla niego niezrozumiała.
W jego ocenie spełnia wszystkie kryteria, jakie można oczekiwać od osoby zintegrowanej ze społeczeństwem. Ostatecznie jednak o odmowie przesądził brak jednego dokumentu w wymaganej formie – mimo że chodziło o język, którym posługuje się na co dzień od dzieciństwa.