Zuhal Demir chce legalizacji gazu łzawiącego do samoobrony – flamandzka minister sprawiedliwości: policja nie zawsze jest od razu na miejscu
Flamandzka minister sprawiedliwości Zuhal Demir (N-VA) opowiada się za dopuszczeniem gazu łzawiącego jako legalnego środka samoobrony pod pewnymi warunkami. Flamandzki Instytut Pokoju jest...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Flamandzka minister sprawiedliwości Zuhal Demir (N-VA) opowiada się za tym, by pod pewnymi warunkami dopuścić w Belgii spraye z gazem łzawiącym, takie jak gaz pieprzowy, jako legalny środek samoobrony. Obecnie belgijskie prawo zabrania noszenia i używania gazu łzawiącego w tym celu. Demir mówiła o tym w czwartek 29 października w Parlamencie Flamandzkim, odpowiadając na pytanie niezależnego posła Mauritsa Vande Reyde – podaje dziennik La Libre, powołując się na agencję Belga.
Spis treści
Wzorem Austria
Według minister „pod pewnymi warunkami” takie spraye powinny być dozwolone jako legalny środek samoobrony. Nie sprecyzowała jednak, jakie miałyby to być warunki. Jako przykład wskazała Austrię, gdzie produkty tego typu są dopuszczone do samoobrony przy ścisłych zasadach.
Temat nie jest nowy na szczeblu federalnym. W ubiegłym roku federalny minister ds. równych szans Rob Beenders (Vooruit) zapowiedział, że przeanalizuje możliwość legalizacji takich środków do samoobrony.
Instytut Pokoju przeciw
Negatywną opinię w tej sprawie wydał Flamandzki Instytut Pokoju (Vlaams Vredesinstituut). Wskazuje on na ryzyko nadużyć, możliwą eskalację przemocy, zagrożenie dla osób postronnych i ograniczoną skuteczność w niektórych sytuacjach.
Zuhal Demir odrzuciła te argumenty. Powiedziała, że nie wie, „w jakim świecie żyje” Flamandzki Instytut Pokoju, i dodała, że wiele kobiet już teraz ma przy sobie gaz łzawiący. Jak argumentowała, w idealnym świecie taka ochrona nie byłaby potrzebna, ale w sytuacji zagrożenia policja nie zawsze jest od razu na miejscu.
Minister przyznała, że sama nosi przy kluczach głośny alarm osobisty. Ma to związek z atakami i groźbami, których była ofiarą w przeszłości.
Co obowiązuje dziś
Do czasu ewentualnej zmiany przepisów w Belgii nadal nie wolno nosić ani używać gazu pieprzowego czy łzawiącego do samoobrony. Wypowiedź minister jest na razie stanowiskiem politycznym, a nie zmianą prawa.