Rowerzysta pobity przez kierowcę furgonetki na Schaerbeek prawdopodobnie straci wzrok w lewym oku – „Nie dam się wypędzić z ulicy”
Laurent Nyssen został dotkliwie pobity przez kierowcę furgonetki dostawczej po kłótni na ulicy w Schaerbeek. Ma złamaną szczękę i najpewniej nie odzyska wzroku w lewym oku. Sprawca odpowie przed...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Rowerzysta Laurent Nyssen najprawdopodobniej nigdy nie odzyska wzroku w lewym oku po brutalnym ataku kierowcy furgonetki dostawczej w brukselskiej gminie Schaerbeek. Jak informuje nadawca publiczny VRT (serwis VRT NWS), powołując się na redakcję BRUZZ, do zdarzenia doszło w środę 14 października około godz. 18.45 przy rue Royale Sainte-Marie (Koninklijke Sinte-Mariastraat).
Spis treści
Kłótnia na światłach
Nyssen jechał rowerem po odbiór paczki. Na ulicy był korek, a samochody blokowały ścieżkę rowerową, więc użył dzwonka. Kierowca furgonetki jadący za nim zdenerwował się i na światłach zaczął go wyzywać. Rowerzysta odpowiedział. Na kolejnych światłach kierowca wysiadł z furgonetki. Nyssen nie pamięta, co działo się dalej.
Zdarzenie widziało dwóch świadków, zarejestrowała je też kamera monitoringu. Według Nyssena otrzymał około dziesięciu ciosów w głowę i po mocnym uderzeniu upadł na ziemię. Policjanci powiedzieli mu później, że miał szczęście, że przeżył.
Złamana szczęka i dwie operacje oka
Rowerzysta ma złamaną szczękę i uszkodzone lewe oko. Przeszedł już dwie operacje. Lekarze obawiają się trwałej utraty wzroku w tym oku, choć istnieje bardzo niewielka szansa na częściową poprawę z czasem. Nyssen pracuje jako grafik i jest na zwolnieniu lekarskim. Jak mówi, radzi sobie z pracą, ale podczas chodzenia ma problem z oceną odległości.
Sprawca przed sądem w listopadzie
Policja zatrzymała napastnika, mężczyznę w wieku około 30 lat, jeszcze tego samego wieczoru. Spędził sześć dni w areszcie, a obecnie przebywa w domu z elektroniczną bransoletką. W listopadzie stanie przed sądem. Nyssen przystąpi do sprawy jako strona cywilna i chce, by sprawcy postawiono zarzut usiłowania zabójstwa.
„Kultura nienawiści” wobec rowerzystów
Nyssen mówi o „kulturze nienawiści” wobec rowerzystów w Brukseli. Jego zdaniem agresja na drogach z roku na rok rośnie, a większość jego znajomych jeżdżących rowerem doświadczyła jej na własnej skórze. Jeden z nich trafił do szpitala po kłótni z kierowcą. Mimo wszystko Nyssen zamierza po zimie wrócić na rower.
Nie dam się wypędzić z ulicy – mówi Laurent Nyssen.