RER do Ottignies ma być gotowy w połowie grudnia, do Nivelles jeszcze przez lata – w Linkebeek konsultacje publiczne do 30 października
Po latach opóźnień rozbudowa linii kolejowej z Brukseli do Ottignies w ramach podmiejskiej sieci RER zbliża się do końca. Cztery tory między Brukselą a Ottignies mają zacząć działać do połowy grudnia...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Po latach opóźnień rozbudowa linii kolejowej z Brukseli do Ottignies w ramach podmiejskiej sieci RER zbliża się do końca. Cztery tory między Brukselą a Ottignies mają zacząć działać do połowy grudnia – mowa jest o 14 grudnia. Na linii w stronę Nivelles trzeba będzie jednak poczekać jeszcze prawie dekadę. Jak podaje dziennik La Dernière Heure, w Linkebeek trwają konsultacje publiczne, a na linii Bruksela – Namur obowiązują obecnie poważne utrudnienia.
Spis treści
Od soboty 24 października do niedzieli 1 listopada żaden pociąg nie kursuje między stacjami Bruxelles-Luxembourg a Ottignies. Ten sam odcinek zostanie zamknięty także w weekend 7 i 8 listopada. Powodem są prace w okolicach La Hulpe i Rixensart. Na linii 161 między Brukselą a Ottignies to „ostatnia prosta” budowy RER.
Cztery tory zamiast dwóch
Projekt RER polega na rozbudowie infrastruktury kolejowej między Brukselą a jej okolicami do czterech torów. Dzięki temu szybkie pociągi mogą wyprzedzać lokalne, co pozwala znacznie zwiększyć częstotliwość kursów. Na liniach w stronę Flandrii prace są już zakończone, natomiast na liniach do Walonii projekt wielokrotnie się opóźniał.
Umowa w sprawie RER, podpisana w 2003 r. przez rząd federalny i regiony, przewidywała, że sieć będzie w pełni działać „najpóźniej do końca 2012 r.”. Obecnie zakończenie całego projektu zapowiadane jest na 2034 r., i to „najwcześniej”.
Kompromis w Linkebeek
Linia w stronę Nivelles była od dawna zablokowana na wysokości Linkebeek. Władze lokalne i mieszkańcy sprzeciwiali się rozbudowie do czterech torów, uznając ją za szkodliwą dla środowiska i krajobrazu. W 2010 r. gmina doprowadziła do unieważnienia pozwolenia, a w 2024 r. złożono nowe odwołania. Jesienią 2025 r. mieszkańcy, gmina i władze kolejowe zawarli kompromis: linia zostanie rozbudowana do czterech torów z wyjątkiem krótkiego odcinka w Linkebeek, który pozostanie dwutorowy. W zamian stacja Linkebeek zostanie zlikwidowana, czyli „połączona ze stacją Moensberg”.
Konsultacje publiczne w Linkebeek trwają do 30 października. Na niedawnym spotkaniu z mieszkańcami pokazano wizualizacje, m.in. oddzielne drogi rowerowe wzdłuż torów, tunel dla zwierząt oraz przebudowany most przy stacji Holleken z nowymi wejściami na perony. Między stacjami Linkebeek i Moensberg, oddalonymi o kilometr, ma powstać kładka dla pieszych i rowerzystów.
Cztery tory do Waterloo pod koniec 2034 r.
Pozwolenie dla Linkebeek ma zostać wydane w marcu. Jak zastrzega zarządca sieci kolejowej Infrabel, nawet wtedy prace nie ruszą przed upływem kilku miesięcy, potrzebnych na wybór wykonawcy. Najpierw trzeba będzie przebudować mosty, a dopiero potem poszerzyć torowisko. Uruchomienie czterech torów między Uccle a Waterloo zapowiadane jest na koniec 2034 r. W grudniu ma natomiast zacząć działać nowa stacja RER Braine-Alliance, a cztery tory między Braine a Nivelles będą gotowe dopiero po 2029 r.