Taxibus STIB dla osób o ograniczonej mobilności bez nowych minibusów – dwanaście pojazdów zastąpią przewoźnicy zewnętrzni, posłanka MR żąda gwarancji dla pasażerów
Dwanaście starzejących się minibusów usługi Taxibus brukselskiego przewoźnika STIB ma ustąpić miejsca pojazdom firm zewnętrznych. Pasażerowie o ograniczonej mobilności się niepokoją, a posłanka...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Brukselski przewoźnik STIB nie zamierza odnawiać floty dwunastu minibusów usługi Taxibus, z której korzystają osoby o ograniczonej mobilności. Pojazdy mają ustąpić miejsca samochodom zewnętrznych usługodawców. Zapowiedź niepokoi autorów petycji złożonej w parlamencie Regionu Stołecznego Brukseli – informuje portal 21News, opisując wystąpienie posłanki liberalnej partii MR Aurélie Czekalski.
Dla części pasażerów o ograniczonej mobilności minibusy STIB oznaczają możliwość zachowania uspokajających ich przyzwyczajeń. Dają też relację zaufania z doświadczonymi kierowcami. Wycofanie pojazdów rodzi więc pytanie, czy warunki przewozu i opieki nad pasażerami pozostaną takie same.
Nowa flota kosztowałaby co najmniej 4,5 miliona euro
Minibusy kupiono w 2014 r. i pojazdy się starzeją. Według szacunków parlamentarnych, które przypomniała posłanka, nowa flota pojazdów elektrycznych kosztowałaby co najmniej 4,5 miliona euro. Ta kwota dotyczy wymiany pojazdów i nie wchodzi w roczny budżet usługi.
Aurélie Czekalski zwraca też uwagę, że roczny budżet Taxibusa wzrósł w 2026 r. z 4,7 do 6,7 miliona euro, czyli o dwa miliony euro. Jej zdaniem ten wysiłek powinien przełożyć się na lepszą dostępność i jakość przewozów. Posłanka chce porównania kosztów i jakości usług. Liczą się nie tylko wydatki, lecz także potrzeby pasażerów, udzielana im pomoc i sposób obsługi. Wśród kryteriów wymienia punktualność i ciągłość usługi.
Gwarancje dla pasażerów
Wobec autorów petycji Aurélie Czekalski domaga się dostosowanych pojazdów, przeszkolonych kierowców i pełnej szacunku opieki nad pasażerami. Jak podkreśla, korzystanie z usług zewnętrznych firm nie zdejmuje odpowiedzialności z władz publicznych. To one muszą zagwarantować jakość usługi i kontrolować przewozy.
Posłanka chce wiedzieć, jakie trudności pojawiały się podczas przejazdów powierzonych zewnętrznym przewoźnikom. Pyta też pasażerów, jakie zalety mają według nich minibusy STIB, a także jakie zmiany organizacyjne i gwarancje pozwoliłyby przejść na nowy system bez pogorszenia usługi.
Czekalski opisała również rozmowę z kierownictwem zakładu pracy chronionej La Serre Outils. Podczas wizyty, w której uczestniczyła z inną posłanką Amélie Pans, przedstawiciele zakładu nie zgłaszali szczególnych problemów z Taxibusem. Posłanka zaznacza, że ta relacja nie podważa trudności, o których mówią autorzy petycji. Apeluje też o zbadanie, jak przewozy dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami i transport medyczny mogą się wzajemnie uzupełniać.
Aurélie Czekalski przypomina wreszcie o działaniach STIB na rzecz dostępności, m.in. stacji i przystanków. Wspomina też o niedawno jednogłośnie przyjętym rozporządzeniu, które ma dostosować urządzenia do sprzedaży biletów do norm europejskich.