Narodowy Bank Belgii: deficyt budżetowy 5,2 procent PKB, najgorzej od lat 80. – kraj potrzebuje wiążących reguł budżetowych dla wszystkich szczebli władzy
Belgia potrzebuje wiążących krajowych ram budżetowych, by cele pozwalające sprowadzić zadłużenie na „trwałą ścieżkę” były rzeczywiście realizowane. Taki wniosek przedstawił w poniedziałek 19...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Belgia potrzebuje wiążących krajowych ram budżetowych, by cele pozwalające sprowadzić zadłużenie na „trwałą ścieżkę” były rzeczywiście realizowane. Taki wniosek przedstawił w poniedziałek 19 października Narodowy Bank Belgii (BNB/NBB) w analizie o pogłębianiu się deficytu na poziomie federalnym i regionalnym – informuje nadawca publiczny RTBF. Analiza ukazuje się w czasie, gdy rząd premiera Barta De Wevera szuka oszczędności w budżecie federalnym.
Spis treści
Deficyt na poziomie z początku lat 80.
Według BNB deficyt budżetowy Belgii wyniósł w 2025 r. 5,2 procent PKB. Saldo pierwotne (różnica między dochodami a wydatkami bez kosztów odsetek) zmieniło się z nadwyżki sięgającej niemal 7 procent PKB w deficyt bliski 3 procent PKB. Tak złej sytuacji nie było od początku lat 80. – podkreśla bank.
W latach 2016-2025 saldo budżetowe pogorszyło się o 2,7 procent PKB, a saldo pierwotne o 3,3 procent PKB. Koszty odsetek spadły w tym czasie o 0,5 procent PKB, z czego w całości skorzystało państwo federalne.
Mniej dochodów, więcej wydatków
Pogorszenie salda pierwotnego od 2016 r. wynika według BNB ze spadku dochodów (o 12 miliardów euro) i wzrostu wydatków pierwotnych (o 9 miliardów euro). Odpowiada za nie zarówno państwo federalne (11 miliardów euro), jak i wspólnoty oraz regiony (8 miliardów euro).
Wydatki wzrosły o 7 miliardów euro na poziomie federalnym i o 2 miliardy euro na poziomie regionalnym – głównie przez wynagrodzenia, zakupy towarów i usług oraz inwestycje. Dochody federalne spadły o 8 miliardów euro, przede wszystkim z podatków od konsumpcji i od dochodów z pracy. W regionach ubyło 2 miliardy euro, głównie z podatków od konsumpcji i majątku.
Regiony nie nadrobiły spadku dochodów
Bank zauważa, że w żadnej z badanych wspólnot i żadnym regionie słabszych dochodów nie udało się zrównoważyć ograniczeniem wydatków. Wydatki pierwotne Wspólnoty Flamandzkiej i Regionu Stołecznego Brukseli wzrosły przez wynagrodzenia i zakupy, a wydatki Wspólnoty Francuskiej nieco spadły. Transfery od państwa federalnego do wspólnot i regionów zmalały, zgodnie z założeniami szóstej reformy państwa.