Zakaz rowerów i hulajnóg na brukselskim deptaku wciąż bez daty – miasto szykuje objazd dla rowerzystów równoległymi ulicami
Zapowiadany od ponad roku zakaz jazdy rowerami i hulajnogami po deptaku w centrum Brukseli nadal nie obowiązuje. Miasto pracuje nad trasą rowerową wokół strefy dla pieszych.
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Zapowiadany od ponad roku zakaz jazdy rowerami i hulajnogami elektrycznymi po deptaku w centrum Brukseli nadal nie obowiązuje i wciąż nie wiadomo, kiedy wejdzie w życie. Miasto Bruksela pracuje nad nową trasą rowerową, która ma bezpiecznie poprowadzić pojazdy dwukołowe wokół strefy dla pieszych – informują brukselski portal BRUZZ, którego tekst publikuje nadawca publiczny VRT, oraz dziennik La Dernière Heure. Zakaz miał pierwotnie obowiązywać od początku 2026 r.
Spis treści
Zakaz zapisany w umowie koalicyjnej
Zakaz zapowiedziała we wrześniu 2025 r. w dzienniku Le Soir radna miasta Bruksela odpowiedzialna za mobilność Anaïs Maes (Vooruit). Chodzi o przejazd przez deptak na osi północ-południe, w okolicy bulwaru Anspach. Umowa koalicyjna w radzie miejskiej (PS-MR-Les Engagés) przewiduje, że bulwar Anspach będzie dostępny wyłącznie dla pieszych, z wyjątkiem godzin od 4.00 do 11.00, m.in. dla dostaw. Większość chce ściślej uregulować strefę dla pieszych i wykluczyć z niej pojazdy dwukołowe; wyjątek mają stanowić kurierzy w godzinach dostaw.
O sprawę zapytał na ostatnim posiedzeniu rady miejskiej radny Ecolo Jérôme Jolibois. Anaïs Maes odpowiedziała, że szczegóły muszą jeszcze zostać zbadane i zatwierdzone przez kolegium burmistrza i ławników. Mówiła o „ostatnich korektach”, ale nie podała żadnej daty.
Trasa obok deptaka
Alternatywna trasa dla rowerzystów ma prowadzić równoległą osią: ulicami Zespenningenstraat, Van Arteveldestraat/rue Van Artevelde, Zwarte Lieve Vrouwstraat/rue de la Vierge Noire i Lakensestraat/rue de Laeken. Miasto przyznaje, że powstaną tam bezpieczne ścieżki rowerowe. Część prac już wykonano, ale ich ukończenie potrwa jeszcze jakiś czas.
Chcemy, żeby piesi czuli się w strefach dla pieszych w pełni bezpieczni – zapewnia gabinet Anaïs Maes.
Gabinet radnej podkreśla, że uregulowanie strefy dla pieszych ma iść w parze z przygotowaniem równoległych tras dla rowerzystów.
Opozycja i partner koalicyjny naciskają z dwóch stron
Opozycyjna Ecolo-Groen uważa, że okres analiz trwa zbyt długo. Obawia się też, że zakaz wejdzie w życie przed otwarciem alternatywnej trasy, a rowerzyści zostaną zepchnięci na niebezpieczne ulice. Jak zauważa Jérôme Jolibois, sytuacja już teraz bywa tam niebezpieczna.
Z kolei posłanka do parlamentu regionalnego Aline Godfrin z partii MR, która jest partnerem w miejskiej koalicji, ocenia, że „czas zabezpieczyć deptak”. Według niej piesi są zagrożeni przez rowery i hulajnogi jadące z dużą prędkością, a każdy dzień zwłoki oznacza ryzyko kolejnych wypadków z udziałem pieszych.
W 2025 r. stowarzyszenie rowerzystów Avello krytykowało plan, twierdząc, że kieruje on rowerzystów na niebezpieczną oś. We wrześniu 2025 r. media opisywały skargi pieszych na rowerzystów, także dostawców na rowerach, którzy jeżdżą po deptaku zbyt szybko.