Premier De Wever proponuje „hamulec zadłużenia” na 2027 r. – zamrożenie wydatków państwa, jeśli nie będzie porozumienia budżetowego
Premier Bart De Wever (N-VA) przedstawił wicepremierom pakiet środków, które pozwoliłyby rządowi interweniować w 2027 r., gdyby sytuacja finansowa Belgii była zagrożona – podaje agencja Belga,...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Premier Bart De Wever (N-VA) przedstawił wicepremierom pakiet środków, które pozwoliłyby rządowi interweniować w 2027 r., gdyby sytuacja finansowa Belgii była zagrożona – podaje agencja Belga, na którą powołuje się dziennik La Dernière Heure. Źródła nazywają je „siatką bezpieczeństwa”, a sam premier mówi o „hamulcu zadłużenia” (schuldenrem). Mechanizm miałby zostać uruchomiony, jeśli rząd nie dojdzie na czas do porozumienia w sprawie budżetu. Partnerzy koalicyjni podchodzą jednak do pomysłu sceptycznie – informuje nadawca publiczny VRT.
Spis treści
Bez prowizorium budżetowego
De Wever chce przedłożyć te środki parlamentowi do zatwierdzenia jeszcze przed końcem 2026 r. Rozmowy o budżecie mają toczyć się równolegle. Rząd chce uniknąć rozpoczęcia 2027 r. w systemie tzw. prowizorium budżetowego (douzièmes provisoires/voorlopige twaalfden), tak jak musiał to zrobić w tym roku. W tym systemie rząd może co miesiąc wydać jedną dwunastą budżetu z poprzedniego roku, co nie odpowiada nowym potrzebom.
W niedzielę, po utknięciu negocjacji budżetowych, premier wykluczył przejście przez 2027 r. w tym trybie.
Powaga sytuacji budżetowej i rozwój sytuacji na rynkach finansowych na to nie pozwalają – ostrzegł De Wever.
Zamrożenie wydatków i 3-4 miliardy euro
Według VRT plan zakłada zamrożenie wydatków państwa w 2027 r., z pewnymi wyjątkami. Dałoby to oszczędności rzędu 3-4 miliardów euro. Media flamandzkie, częściowo potwierdzone przez źródła agencji Belga, pisały w środę wieczorem o wersji ograniczonej do 2027 r., wartej 4 miliardy euro i nieruszającej podatku VAT – kwestii spornej między MR a N-VA. Jak zaznacza La Dernière Heure, kontury propozycji wciąż nie są jasne.
Rząd uzgodnił wcześniej, że do 2029 r. musi znaleźć dodatkowe 10 miliardów euro, by zaradzić pogorszeniu stanu finansów publicznych. Według Agencji Długu i Narodowego Banku Belgii, które osiem dni temu przedstawiły sytuację tzw. kernowi, czyli ścisłemu kierownictwu rządu, efekt kuli śnieżnej długu publicznego może pojawić się już w 2029 r., a nawet wcześniej. Głównym celem pozostaje porozumienie budżetowe obejmujące środki do 2029 r.
Nie jak w Niemczech i Szwajcarii
Jak wyjaśnia VRT, propozycja De Wevera różni się od niemieckiego czy szwajcarskiego hamulca zadłużenia. Szwajcaria wpisała go do konstytucji w 2001 r. – wydatki muszą tam odpowiadać długoterminowym dochodom. Niemcy w 2009 r. ograniczyły możliwość zaciągania nowych długów przez rząd federalny i kraje związkowe, a deficyt ograniczono do 0,35 procent PKB; w zeszłym roku zasady te złagodzono. Belgijski plan nie zmienia konstytucji – do tego potrzebna byłaby większość dwóch trzecich w parlamencie, co w krótkim czasie jest nierealne. Według N-VA to sygnał dla rynków finansowych, który ma zapobiec przerodzeniu się kryzysu politycznego w finansowy, np. przez wzrost stóp procentowych.
Sceptycyzm Vooruit i CD&V
Ministrowie tworzący kern mogliby zdecydować o planie w piątek lub sobotę, a potem musiałby go zatwierdzić parlament. Według N-VA mechanizm mógłby zostać uruchomiony w grudniu, jeśli nie będzie porozumienia budżetowego.
Vooruit i CD&V są sceptyczne zarówno wobec nazwy „hamulec zadłużenia”, jak i treści planu. Według Vooruit 3-4 miliardy euro pochodziłyby głównie z braku indeksacji budżetów opieki zdrowotnej, płac urzędników, zasiłków i emerytur – partia nie widzi w tym podstawy do dalszych negocjacji. Obie partie twierdzą, że plan sprzyja MR i odsuwa trudne decyzje na lata 2028 i 2029. „De Wever po prostu ugina się przed Bouchezem” – mówi jedno ze źródeł cytowanych przez VRT.