Z parku w Molenbeek zniknęło brązowe popiersie króla Alberta I – to kolejna kradzież metalowego pomnika w Brukseli w tym roku
Z parku Alberta w Molenbeek-Saint-Jean zniknęło brązowe popiersie króla Alberta I z 1976 r. Według Bruxelles Environnement zostało skradzione. To kolejny metalowy pomnik, który w ostatnich miesiącach...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Z parku Alberta (Albertpark/parc Albert) w Molenbeek-Saint-Jean zniknęło brązowe popiersie króla Alberta I z 1976 r. Według Bruxelles Environnement (Leefmilieu Brussel), regionalnej instytucji zarządzającej parkiem, zostało ono skradzione – informuje brukselski portal BRUZZ, którego tekst opublikował też nadawca publiczny VRT. To już kolejny metalowy pomnik, który w ostatnich miesiącach zniknął z przestrzeni publicznej w Brukseli.
Zgłoszenie na policję już 5 września
Kradzież potwierdza strefa policji Bruxelles-Ouest (Brussel-West). Brak popiersia zauważyli strażnicy parku podczas obchodu. Bruxelles Environnement złożyło zawiadomienie na policji, a funkcjonariusze sporządzili protokół. Stało się to już 5 września, czyli ponad miesiąc temu.
Sprawa wyszła na jaw dopiero teraz, gdy jeden z mieszkańców zwrócił na nią uwagę w mediach społecznościowych. Jak ustalili reporterzy BRUZZ, wielu odwiedzających park nawet nie zauważyło, że popiersia już nie ma.
Popiersie stało na fragmencie skały przywiezionym z Marche-les-Dames koło Namur. To w tej miejscowości król Albert I, trzeci władca Belgii, zginął w 1934 r. podczas wspinaczki po skałach nad Mozą.
Seria kradzieży brązowych rzeźb
Region stołeczny od kilku miesięcy zmaga się z kradzieżami i niszczeniem metalowych pomników. W maju z parku Josaphat w Schaerbeek zniknęła brązowa rzeźba Kopciuszka. Z placu Raymond Foucart skradziono pomnik Todora Anguelova, bohatera ruchu oporu z czasów II wojny światowej. W lipcu okazało się, że z fontanny Neptuna w Laeken zniknęły brązowe tarcze.
Według BRUZZ w tle mogą być rosnące ceny metali. Konserwator dzieł sztuki Bart De Temmerman powiedział wcześniej portalowi, że jego zdaniem złodziejom chodzi o przetopienie brązu. Już wtedy wyrażał obawy o bezpieczeństwo innych cennych rzeźb w brukselskiej przestrzeni publicznej.