Nowe zasady w porównywarkach cen energii – dostawcy obcięli rabaty, wierni klienci mogą tracić nawet kilkaset euro rocznie
Od 1 października porównywarki cen nie mogą uwzględniać w swoich rankingach rabatów warunkowych na umowy na prąd i gaz ziemny. Rabat od ceny jednostkowej nadal jest możliwy, ale musi obowiązywać od...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Od 1 października porównywarki cen nie mogą uwzględniać w swoich rankingach rabatów warunkowych na umowy na prąd i gaz ziemny. Rabat od ceny jednostkowej nadal jest możliwy, ale musi obowiązywać od pierwszej kilowatogodziny i przez cały czas trwania umowy – podaje dziennik Sudinfo. Dostawcy energii w odpowiedzi mocno zmienili swoje oferty promocyjne.
Spis treści
Koniec z rabatem „za wierność”
Do 30 września porównywarki brały pod uwagę również rabaty przyznawane dopiero po spełnieniu określonych warunków. Umowy z takimi premiami często trafiały więc na szczyt rankingu. Warunkiem było na przykład pozostanie u tego samego dostawcy przez co najmniej dwanaście miesięcy. Klienci, którzy zmieniali umowę wcześniej, mogli w efekcie zapłacić więcej, niż zakładali.
Nowe zasady mają sprawić, że porównywanie umów na energię będzie bardziej przejrzyste.
– podkreśla Yannick Altruy, ekspert ds. energii z platformy doradczej Peasy.
Żeby pojawić się wysoko w wynikach porównywarek, dostawca musi zaproponować konkurencyjną cenę albo wyższy rabat bezwarunkowy. W przeciwnym razie jego umowy lądują niżej w rankingu i mogą umknąć uwadze konsumentów zwracających uwagę na cenę.
– wyjaśnia Altruy.
Eneco: 738 euro rabatu mniej rocznie
Z analizy umów porównywanych przez Peasy wynika, że dostawcy gruntownie zmienili swój model rabatów. Jedną z największych zmian wprowadził Eneco. Firma nie daje już stałej premii powitalnej, która we wrześniu wynosiła jeszcze 125 euro za prąd i 115 euro za gaz.
Teraz Eneco stosuje wyłącznie rabat od każdej zużytej kilowatogodziny, i to znacznie niższy. Rabat na prąd spadł z 7 do 2 eurocentów za kWh. Dla przeciętnego gospodarstwa domowego, które zużywa rocznie 3 500 kWh prądu i 17 000 kWh gazu, rabat wynosi teraz 155 euro zamiast 893 euro. To o 738 euro rabatu mniej w skali roku – pod warunkiem, że klient pozostaje u dostawcy przez cały rok umowy.
Mega, Octa+, Frank Energie i Luminus
Mega również mocno obniżył rabaty od kilowatogodziny: z 10,39 do 4,77 eurocenta za kWh prądu i z 2,49 do 1,27 eurocenta za kWh gazu. W umowie Cosy Flex gospodarstwo o takim standardowym zużyciu dostaje rocznie o ok. 404,10 euro mniej rabatów.
Octa+ i Frank Energie nie oferują obecnie klientom indywidualnym żadnego rabatu promocyjnego, choć wcześniej to robiły. Część umów łączy rabat natychmiastowy z dodatkową korzyścią zależną od warunków. Luminus oprócz rabatów od kilowatogodziny daje np. równowartość 675 kWh darmowego prądu – po dwunastu miesiącach i pod warunkiem, że klient nie ma niezapłaconych faktur. Wcześniej było to 750 kWh.
Od stycznia częstsza zmiana dostawcy może się opłacać
Ta reforma stawia w gorszej sytuacji tych, którzy zwykle zmieniali umowę raz w roku. Wierni klienci, którzy dotrwają do końca umowy, mogą w ten sposób co roku tracić kilkaset euro rabatu. Od stycznia bardziej opłacalna będzie częstsza zmiana dostawcy w ciągu jednego roku. Opłaty stałe będą wtedy liczone proporcjonalnie do liczby dni, a nie jednorazowo za cały rok. Nie będzie już żadnych barier przed zmianą.
– podsumowuje Altruy.