Belgijki zagrają z Polkami o krok bliżej do mundialu – »Szanse 50 na 50« – mówi kapitan Red Flames Tessa Wullaert
Belgijska reprezentacja piłkarek Red Flames zagra z Polską dwumecz, który ma ją przybliżyć do mistrzostw świata 2027 r. w Brazylii. Pierwszy mecz Belgijki rozegrają u siebie w piątek 9 października,...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Belgijska reprezentacja piłkarek Red Flames zagra z Polską dwumecz, który ma ją przybliżyć do mistrzostw świata 2027 r. w Brazylii. Pierwszy mecz Belgijki rozegrają u siebie w piątek 9 października, a rewanż w Polsce we wtorek 13 października. Jak informuje nadawca publiczny RTBF, kapitan drużyny Tessa Wullaert i jej koleżanki są świadome stawki, ale pozostają pewne siebie. Wullaert ocenia szanse obu drużyn na 50 na 50.
»Grupa jest gotowa«
Grupa jest pełna entuzjazmu. Dawno się nie widziałyśmy. Cieszymy się, że tu wracamy i trenujemy razem. Grupa jest gotowa – mówi napastniczka.
Zespół musi być gotowy, bo słabszy wynik oznaczałby prawdziwe rozczarowanie.
To będą cztery finały, a zaczynamy w piątek. Ważne będzie, żeby osiągnąć dobry wynik. Polska ma dobrą drużynę, ale czujemy się dobrze, a plan jest gotowy. Nie jesteśmy faworytkami. Będzie 50 na 50, a znaczenie będą miały szczegóły – zapowiada Tessa Wullaert.
Spójność drużyny może zdecydować
Jednym z czynników decydujących w meczach z Polkami może być zgranie zespołu. „Jako kapitan zawsze czułam się odpowiedzialna. Każda da z siebie 100 procent. Jesteśmy zjednoczone. Awans na mistrzostwa świata to marzenie, a do tego mógłby dać impuls piłce nożnej kobiet w Belgii” – podsumowuje Wullaert, nominowana do Złotej Piłki 2026.
Oba mecze RTBF pokaże na żywo w internecie na swojej stronie i w serwisie Tipik.