Belgijscy producenci mebli apelują do Europy o ochronę przed chińskim importem – wzrost o 90 procent w pięć lat
Belgijska branża meblarska jest coraz bardziej zaniepokojona importem z Chin, które – jak twierdzą producenci – sprzedają meble po cenach, za jakie w Belgii nie dałoby się ich nawet...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Belgijska branża meblarska jest coraz bardziej zaniepokojona importem z Chin, które – jak twierdzą producenci – sprzedają meble po cenach, za jakie w Belgii nie dałoby się ich nawet wyprodukować. Jak podaje agencja Belga, import z Chin wzrósł w ciągu ostatnich pięciu lat o 90 procent, na co zwraca uwagę Kevin Snyders z federacji branżowej Fedustria. Producenci domagają się od Europy skuteczniejszej kontroli rynku i ostrzejszej polityki antydumpingowej.
W 2025 r. import chińskich mebli do Belgii wyniósł 884 miliony euro, a w samym pierwszym półroczu 2026 r. osiągnął 683 miliony euro. Import z Chin stanowi prawie jedną trzecią (31,8 procent) całego importu mebli, a branża obawia się, że w ciągu kilku lat będzie to połowa.
»Nie ma uczciwej konkurencji«
Belgijski i europejski przemysł meblarski zarzuca nieuczciwą konkurencję Chinom, które są największym producentem i eksporterem mebli na świecie.
Tam meble produkuje się masowo. Teraz, gdy przez cła nie mogą ich sprzedawać w Stanach Zjednoczonych, wysyłają je do Europy – wyjaśnia Kevin Snyders.
„Firmy skarżą się na chińskie meble sprzedawane tutaj po cenach, za które nie da się ich nawet wyprodukować w Europie” – dodaje.
Fedustria wskazuje, że w Europie obowiązują coraz surowsze zasady produkcji, a import z Chin jest niemal w ogóle niekontrolowany. Producenci mebli wzywają więc polityków do lepszej kontroli rynku europejskiego, ostrzejszych kontroli celnych i bardziej zdecydowanej polityki antydumpingowej Unii Europejskiej.
Trzeci rok spadku obrotów
Według Fedustrii obroty belgijskiego przemysłu meblarskiego spadły w 2025 r. trzeci rok z rzędu – o 4,3 procent w porównaniu z 2024 r. Tendencja spadkowa utrzymała się także w pierwszym kwartale 2026 r.: obroty były o 2,7 procent niższe niż przed rokiem i wyniosły 472 miliony euro.