Kierowca autobusu w Halle przewijał ekran telefonu podczas jazdy – De Lijn przypomina: »silnik włączony, telefon wyłączony«
W Halle przyłapano kierowcę autobusu, który w czasie jazdy przewijał ekran telefonu komórkowego – informuje nadawca publiczny VRT. Jeden z pasażerów nagrał go, gdy autobus przejeżdżał obok...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be W Halle przyłapano kierowcę autobusu, który w czasie jazdy przewijał ekran telefonu komórkowego – informuje nadawca publiczny VRT. Jeden z pasażerów nagrał go, gdy autobus przejeżdżał obok szkoły Don Bosco. To już trzeci podobny przypadek w krótkim czasie: z telefonem za kierownicą przyłapano też kierowców autobusów w Anzegem i Arendonk. Jak zapewnia Frederik Wittock z flamandzkiego przewoźnika De Lijn, zdecydowana większość kierowców przestrzega jednak przepisów.
Prawdopodobnie znów kierowca podwykonawcy
Podobnie jak w dwóch wcześniejszych przypadkach, chodzi prawdopodobnie o kierowcę pracującego dla podwykonawcy.
Ale instrukcje są takie same dla wszystkich kierowców, zarówno samego De Lijn, jak i podwykonawców: gdy silnik autobusu pracuje, telefon musi być wyłączony. Kierowca może użyć telefonu tylko w nagłym wypadku – podkreśla rzecznik De Lijn Frederik Wittock.
Według Wittocka zdecydowana większość kierowców przestrzega tej zasady. To, że kilku kierowców zostało nagranych, nie oznacza jego zdaniem, że korzystanie z telefonu za kierownicą jest na porządku dziennym.
Rozmowa z nagranym kierowcą
De Lijn zawsze konfrontuje nagranych kierowców z nagraniem. Najpierw odbywa się rozmowa z przełożonymi, podczas której ustala się, co dokładnie się wydarzyło i czy był to nagły wypadek. Następnie odpowiedzialni z De Lijn lub z firmy przewozowej ustalają z kierowcą dalsze kroki.
Wittock nie podaje szczegółów ani możliwych konsekwencji – jak tłumaczy, nie pozwalają na to ochrona prywatności i wewnętrzne regulaminy.
De Lijn „bardzo ubolewa”, gdy kierowca mimo wszystko nie przestrzega zasady. Przewoźnik apeluje do wszystkich kierowców o prawidłowe stosowanie reguły „silnik włączony, telefon wyłączony”. Według Wittocka kierowcy, którzy przestrzegają przepisów, nie powinni być przez to piętnowani. De Lijn ma nadzieję, że podobnych przypadków już nie będzie.