Rozmowy o budżecie federalnym bez porozumienia – Agencja Długu ostrzega, że »kula śnieżna odsetek« może nadejść już w 2029 r.
Ścisłe kierownictwo rządu federalnego zakończyło w środę późnym wieczorem kilkugodzinne rozmowy o budżecie bez porozumienia. Premier Bart De Wever (N-VA) przedstawił ramy, w których miałby powstać...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Ścisłe kierownictwo rządu federalnego zakończyło w środę późnym wieczorem kilkugodzinne rozmowy o budżecie bez porozumienia. Premier Bart De Wever (N-VA) przedstawił ramy, w których miałby powstać projekt budżetu, ale ministrowie nie dali im zielonego światła – informuje nadawca publiczny VRT. Przed obradami rząd wysłuchał szefa belgijskiej Agencji Długu Jeana Deboutte’a, który ostrzegł, że przy obecnej sytuacji na rynkach tzw. kula śnieżna odsetek może nadejść już w 2029 r. Według dziennikarza politycznego VRT szanse na porozumienie budżetowe do przyszłego tygodnia są bardzo małe.
Spis treści
Ministrowie nie zaakceptowali ram negocjacji
W środę 7 października wieczorem zebrał się tzw. kernkabinet, czyli ścisłe kierownictwo rządu federalnego – premier i wicepremierzy.
„Premier liczył, że uda się przynajmniej dać zielone światło dla ram negocjacji, ale ministrowie rozeszli się bez porozumienia” – powiedział dziennikarz polityczny VRT Michaël Van Droogenbroeck w dzienniku VRT NWS Journaal.
W czwartek 8 października mają się odbyć rozmowy dwustronne – premier będzie wzywał wicepremierów osobno. W piątek 9 października ma się ponownie zebrać kernkabinet, który zdecyduje, czy rząd może rozpocząć negocjacje aż do skutku, czy nie.
Wcześniej, we wtorek, VRT podawało, że poza N-VA nikt nie jest zadowolony z propozycji premiera. Dla flamandzkich socjalistów z Vooruit i dla Les Engagés jest ona zdecydowanie zbyt prawicowa, a frankofońscy liberałowie z MR nie chcą zgodzić się na zawartą w niej reformę VAT.
Coraz mniejsze szanse na dotrzymanie wtorkowego terminu
Już przed końcem obrad Van Droogenbroeck zwracał uwagę, że dla partii koalicji zgoda na ramy negocjacji nie jest oczywista.
Musi być zgoda wszystkich partii przy stole, a tego się nie oczekuje. Pytanie, co wtedy? Czy jest sens iść dalej? Raczej nie. Wtedy musi pojawić się coś nowego, a czy zdąży się na czas? Szansa jest bardzo mała. Termin przedstawienia budżetu w Izbie Reprezentantów w najbliższy wtorek jest coraz bardziej zagrożony – mówił w programie VRT NWS Terzake.
Minister budżetu Vincent Van Peteghem (CD&V) zapewniał przed rozpoczęciem obrad, że nikt nie musi go przekonywać o konieczności oszczędności budżetowych rządu federalnego.
Nie trzeba mnie przekonywać, żeby faktycznie przeprowadzić zadanie, przed którym stoimy. Chcę dalej pracować nad budżetem – powiedział.
Agencja Długu i Narodowy Bank Belgii ostrzegają rząd
Premier zaprosił na posiedzenie prezesa Narodowego Banku Belgii Pierre’a Wunscha i dyrektora Agencji Długu Jeana Deboutte’a, aby przedstawili sytuację na rynkach finansowych i gospodarczych oraz uświadomili ministrom powagę sytuacji.
Deboutte przedstawił na posiedzeniu alarmującą sytuację na rynkach. Według niego w obecnych warunkach geoekonomicznych kula śnieżna odsetek – sytuacja, w której rosnące koszty odsetek same napędzają wzrost długu – może nadejść o dwa lata wcześniej, w 2029 r. Jeśli stopy procentowe będą dalej rosły, zjawisko to może się pojawić nawet o trzy lata szybciej, w 2028 r.
Oprocentowanie belgijskiego długu najwyższe od około 15 lat
Na rynkach finansowych długoterminowe stopy procentowe znów wyraźnie rosną. We Francji rentowność 10-letnich obligacji skarbowych przekroczyła 4,9 procent, a w przypadku Belgii zbliża się do 4,4 procent (4,39 procent), co jest najwyższym poziomem od około 15 lat. Wyższe oprocentowanie oznacza droższe zadłużanie się.
Wzrost stóp procentowych to trend światowy, któremu przewodzą Stany Zjednoczone, gdzie oprocentowanie 10-letnich obligacji wynosi 5,35 procent – najwięcej od prawie ćwierć wieku. Jedną z przyczyn są obawy przed inflacją: z powodu wojny w Iranie rosną ceny ropy, co przekłada się na ceny wielu towarów i usług. Inwestorzy spodziewają się, że banki centralne, z amerykańską Rezerwą Federalną na czele, będą musiały podnieść stopy procentowe.