Ciało matki dwojga dzieci znalezione w mieszkaniu na Saint-Gilles – śledztwo prowadzi federalna policja sądowa
W nocy z wtorku na środę w mieszkaniu przy Parvis de Saint-Gilles w Brukseli znaleziono ciało kobiety w wieku około 40 lat, matki dwojga małych dzieci. Jak informują dziennik Het Laatste Nieuws (HLN)...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be W nocy z wtorku na środę w mieszkaniu przy Parvis de Saint-Gilles w Brukseli znaleziono ciało kobiety w wieku około 40 lat, matki dwojga małych dzieci. Jak informują dziennik Het Laatste Nieuws (HLN) oraz brukselski portal BruxellesToday, alarm wszczęła szkoła, gdy we wtorek po zakończeniu lekcji nikt nie zgłosił się po dzieci. Według HLN od początku było wiadomo, że kobieta zginęła w wyniku przemocy. Śledztwo przejęła federalna policja sądowa PJF/FGP. Do środowego popołudnia w sprawie nikogo nie zatrzymano, a prokuratura brukselska nie przekazała jeszcze oficjalnych informacji.
Spis treści
Szkoła zaalarmowała służby
Jak relacjonuje HLN, we wtorek po zajęciach nikt nie przyszedł odebrać dwojga dzieci, dlatego szkoła zawiadomiła służby. Według portalu Sudinfo dziećmi zajął się patrol policji lokalnej. Sprawdzanie sytuacji doprowadziło funkcjonariuszy do mieszkania ich matki. Około godz. 23.25 znaleziono tam ciało kobiety. HLN podaje, że miała ona poważne obrażenia.
Dziennik La Dernière Heure określił sprawę jako podejrzany zgon. Śledztwo prowadzi federalna policja sądowa w Brukseli, która ma ustalić okoliczności gwałtownej śmierci kobiety.
Prokuratura jeszcze się nie wypowiedziała
Według HLN jedną z hipotez analizowanych przez śledczych jest możliwość, że za śmiercią kobiety stoi mężczyzna, z którym pozostawała w związku. Dziennik podkreśla jednak, że jego ewentualny udział nie został dotąd potwierdzony. Do środowego popołudnia w związku ze sprawą nikogo nie zatrzymano.
Prokuratura brukselska nie opublikowała dotąd komunikatu dotyczącego tej sprawy. Jak informują HLN i La DH, w środę przed południem prokuratura nie była jeszcze w stanie udzielić informacji.
Gmina organizuje wsparcie dla szkoły
Burmistrz Saint-Gilles Jean Spinette potwierdził portalowi BruxellesToday pierwsze informacje o tragedii, które wcześniej pojawiły się w mediach.
Sytuacja była nam mniej więcej znana. Wszyscy czujemy się osieroceni – powiedział burmistrz dzień po tragedii.
Gmina wraz z radną ds. edukacji Catherine François zwróciła się do Federacji Walonia-Bruksela (Wspólnoty Francuskiej) o zorganizowanie wsparcia w szkole, do której uczęszczało jedno z dzieci zmarłej kobiety.
Uczniowie są oczywiście bardzo wstrząśnięci wiadomością, że ktoś z ich grona stracił mamę – podkreślono.
Władze Saint-Gilles sprawdzają obecnie, jakie środki mogą uruchomić, aby pomóc dwojgu dzieciom ofiary.
Jeśli doświadczasz przemocy lub znajdujesz się w trudnej sytuacji, pomoc jest dostępna. W Belgii można skontaktować się z bezpłatną linią wsparcia 1712, działającą w sprawach przemocy. Osoby francuskojęzyczne mogą też zadzwonić pod bezpłatny numer 0800 30 030 (Écoute violences conjugales).