Mieszkańcy Brukseli mogą spróbować ułożyć budżet regionu – były poseł stworzył internetowy symulator
Gdzie znaleźć 531 milionów euro oszczędności w brukselskim budżecie? Mieszkańcy stolicy mogą teraz samodzielnie zmierzyć się z tym zadaniem za pomocą narzędzia internetowego stworzonego przez byłego...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Gdzie znaleźć 531 milionów euro oszczędności w brukselskim budżecie? Mieszkańcy stolicy mogą teraz samodzielnie zmierzyć się z tym zadaniem za pomocą narzędzia internetowego stworzonego przez byłego posła Pepijna Kennisa (Agora). Aplikacja ma ułatwić zrozumienie skomplikowanych danych budżetowych. Pojawiła się akurat w momencie, gdy rząd brukselski pracuje nad budżetem.
Spis treści
Miliardy euro w trudnym do odczytania budżecie
Budżet Brukseli, nad którym ministrowie pracowali w weekend 3-4 października podczas konklawe budżetowego, nie jest łatwy do przeanalizowania. W 2026 r. wydatki Regionu Stołecznego Brukseli i Wspólnej Komisji Wspólnotowej (GGC/COCOM) sięgają łącznie 9,58 miliarda euro. W przeliczeniu na jednego mieszkańca stolicy daje to około 7 630 euro.
Pepijn Kennis, który w latach 2019-2024 reprezentował ruch obywatelski Agora w parlamencie brukselskim, postanowił nadać tym informacjom bardziej przystępną formę. „Wpadłem na ten pomysł wczoraj, kiedy poszedłem popływać. Podczas pływania zastanawiałem się, jak to właściwie jest z tym brukselskim budżetem i na co tak naprawdę wydaje się pieniądze” – opowiada.
Po powrocie do domu uznał, że oficjalny serwis „budget brussels” nie nadaje się już do korzystania w przypadku budżetu na 2026 r. „Pomyślałem więc, że zrobię to sam” – mówi. W ten sposób powstała jego własna strona internetowa.
Serwis ma dwie główne części. Pierwsza przedstawia budżet na 2026 r. i pozwala sprawdzić, skąd pochodzą pieniądze, na co są wydawane i co zmieniło się w porównaniu z poprzednim rokiem.
Z zamieszczonych danych wynika między innymi, że największa kwota, 1,63 miliarda euro, przypada instytucji Iriscare, odpowiedzialnej m.in. za zasiłki rodzinne i opiekę. Drugą co do wielkości pozycją są mobilność i transport publiczny, na które przeznaczono 1,62 miliarda euro.
Użytkownik wybiera oszczędności i dodatkowe dochody
Druga część serwisu ma charakter interaktywny i pozwala użytkownikom samodzielnie ułożyć budżet Brukseli na 2027 r. Według przedstawionych tam danych bez nowych działań deficyt w 2027 r. wyniósłby 1,284 miliarda euro. Celem rządu jest ograniczenie go do 719 milionów euro, co oznacza, że użytkownik musi sam wskazać rozwiązania o łącznej wartości 531 milionów euro.
Ta kwota nie uwzględnia jednak działań uzgodnionych już przez rząd w bieżącym roku budżetowym. Obecnie rząd Borisa Dillièsa szuka jeszcze 238 milionów euro.
Symulator przedstawia różne możliwości oszczędzania, między innymi ograniczenie wydatków na personel, funkcjonowanie administracji i informatykę, dotacje lub mobilność. Po stronie dochodów użytkownik może wybrać na przykład wyższe opłaty parkingowe, winietę mobilności albo skuteczniejszy pobór istniejących podatków.
Kennis zastrzega, że nie wszystkie wartości wykorzystane w aplikacji są pewne. Niektóre opierają się na szacunkach lub jego własnych obliczeniach, a narzędzie nie obejmuje wszystkich możliwych rozwiązań.
„Władze też powinny to potrafić”
Dla autora aplikacji projekt dotyczy nie tylko liczb budżetowych, ale także przejrzystości. „Sam nie jestem jakimś technologicznym specjalistą. Ale skoro ja mogę coś takiego zrobić po kilku godzinach dłubania z pomocą AI, to władze też powinny potrafić przygotować to otwarcie i publicznie. To przecież właściwie ich zadanie” – podkreśla Kennis.
Były poseł przyznaje, że znalezienie konkretnych informacji o brukselskim budżecie nie było łatwe. „Czerpię informacje z prasy i z planu wieloletniego do 2029 r., ale uderzyło mnie, jak niewiele konkretnych danych udało mi się znaleźć ze strony Brukseli. Widzę też, że media poświęcają budżetowi brukselskiemu znacznie mniej uwagi niż flamandzkiemu i federalnemu. Przez to dane są w praktyce niewystarczająco dostępne” – wyjaśnia.
Również jako poseł Kennis miał trudności ze zrozumieniem budżetu. „Pamiętam, jak trudne do przyswojenia były dla mnie wtedy te dane budżetowe. Stąd ta próba, by przedstawić je w sposób zrozumiały i przystępny” – mówi.
Strona jest niezależną inicjatywą obywatelską. Nie jest związana ani z Regionem Stołecznym Brukseli, ani z parlamentem brukselskim.