Pierwsze odcinkowe pomiary prędkości w Halle – w planach kolejnych siedem
W Halle w czwartek uruchomiono dwa pierwsze odcinkowe pomiary prędkości. Systemy działają na Kerchove d’Exaerdestraat w Buizingen oraz na Vandenpeereboomstraat w Halle. Władze miasta...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be W Halle w czwartek uruchomiono dwa pierwsze odcinkowe pomiary prędkości. Systemy działają na Kerchove d’Exaerdestraat w Buizingen oraz na Vandenpeereboomstraat w Halle. Władze miasta zapowiadają, że podczas obecnej kadencji chcą uruchomić jeszcze siedem kolejnych takich instalacji.
Pierwszy odcinek objęty pomiarem znajduje się na Kerchove d’Exaerdestraat w Buizingen, mniej więcej między Schoolgatweg a kościołem św. Wincentego. Drugi system działa na Vandenpeereboomstraat, na wysokości dworca, między Melkerijstraat a Broekborre. W obu miejscach obowiązuje ograniczenie prędkości do 30 km/h.
Miasto zarządza systemem samodzielnie
Odcinkowy pomiar prędkości wykorzystuje dwie kamery, które rejestrują czas potrzebny pojazdowi na przejazd między dwoma punktami. Na tej podstawie system automatycznie oblicza średnią prędkość i wskazuje kierowców, którzy przejechali kontrolowany odcinek zbyt szybko. Za uruchomienie dwóch pierwszych systemów Halle zapłaciło 242 000 euro.
Mandat wynosi co najmniej 53 euro. Kierowcy, którzy przekroczą dozwoloną prędkość o więcej niż 10 km/h, muszą dodatkowo zapłacić 11 euro za każdy kolejny kilometr na godzinę ponad ten próg. Wysokość tych kwot wynika z obowiązujących przepisów.
Burmistrz Halle Eva Demesmaeker (N-VA) wyjaśnia, że miasto zdecydowało się nie powierzać obsługi systemu zewnętrznym podmiotom.
Zdecydowaliśmy, że kontrola, a więc również związane z odcinkowymi pomiarami mandaty administracyjne GAS, pozostaną w naszych rękach. Dzięki temu wpływy z mandatów trafiają bezpośrednio do miasta, a pieniądze te możemy inwestować w bezpieczeństwo ruchu i działania związane z mobilnością. Szczerze liczymy jednak na to, że będziemy musieli wystawiać jak najmniej mandatów – mówi burmistrz.