Niższe taryfy za przesył energii dla wielkiego przemysłu od listopada. Jak wpłynie to na gospodarstwa domowe i MŚP?
Najbardziej energochłonne przedsiębiorstwa przemysłowe w Belgii wkrótce zapłacą mniej za przesył energii elektrycznej. Od 1 listopada część dużych zakładów otrzyma znaczną obniżkę rachunków za prąd....
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Najbardziej energochłonne przedsiębiorstwa przemysłowe w Belgii wkrótce zapłacą mniej za przesył energii elektrycznej. Od 1 listopada część dużych zakładów otrzyma znaczną obniżkę rachunków za prąd.
Spis treści
To efekt tak zwanej normy energetycznej, czyli mechanizmu regulacji cen, o który przemysł zabiegał od dawna. Parlament przyjął go w kwietniu na wniosek ministra energii Mathieu Biheta z partii MR.
Aby koszt obniżki nie został przerzucony na pozostałych odbiorców, w średnim okresie ma ją zrównoważyć obniżenie akcyzy na energię elektryczną.
Kto skorzysta z obniżki
Norma energetyczna pozwoli w praktyce wprowadzić niższe taryfy przesyłowe dla zakładów zużywających co najmniej 10 GWh rocznie, których profil zużycia jest „stabilny” albo „antycykliczny”. Chodzi o odbiorców pobierających energię głównie w okresach mniejszego obciążenia sieci, na przykład w godzinach nocnych.
Według operatora sieci przesyłowej Elia nowe rozwiązanie obniży taryfy dla około 50 dużych podmiotów przemysłowych. Stawka spadnie z 10 do 4 euro za MWh.
Łączna wartość obniżki ma wynieść od 130 do 160 milionów euro w okresie obejmującym dwa ostatnie miesiące 2026 r. oraz cały 2027 r.
Koszt przeniesiony na innych
Obniżka ma poprawić niekorzystną pozycję konkurencyjną belgijskiego przemysłu wobec przedsiębiorstw z sąsiednich krajów pod względem cen energii. Nie pozostanie jednak bez wpływu na pozostałych użytkowników sieci.
Zwraca na to uwagę regulator rynku energii Creg, który opublikował właśnie decyzję zmieniającą ramy taryfowe przesyłu energii. Jest ona niezbędna do wprowadzenia obniżki.
Jak wyjaśnia dyrektor techniczny Creg Laurent Jacquet, rozwiązanie oznacza wzrost kosztów dla użytkowników sieci nieobjętych normą energetyczną. Regulator zdecyduje jednak, że w pierwszym etapie Elia będzie mogła wykorzystać nadwyżki taryfowe, aby zneutralizować tę podwyżkę.
Według Elii zgromadzone dotąd „saldo taryfowe”, przechowywane na zablokowanym rachunku z myślą o obniżeniu przyszłych taryf, wystarczy, aby ochronić pozostałych odbiorców przed wzrostem opłat sięgającym około 10 procent w przypadku taryf przesyłowych przeciętnego gospodarstwa domowego.
Obecnie wynoszą one 87 euro bez VAT.
W kolejnych latach trzeba będzie jednak znaleźć inny sposób na złagodzenie skutków obniżki dla przemysłu. Tym bardziej że plany inwestycyjne Elii już teraz zapowiadają znaczny wzrost taryf.
Regionalna część normy wciąż w zawieszeniu
Gabinet ministra Biheta zapewnia, że wprowadzenie normy energetycznej nie odbędzie się kosztem gospodarstw domowych i MŚP. Jak podkreśla, właśnie dlatego rząd federalny, wspólnie z Creg, przygotował obniżkę akcyzy na energię elektryczną dla wszystkich odbiorców.
Projekt obniżki akcyzy miał być przedmiotem debaty w parlamencie w środę 30 września. Minister finansów Jan Jambon z partii N-VA liczy, że zmiana wejdzie w życie jednocześnie z normą energetyczną.
Druga część normy, europejski mechanizm subsydiowania Cisaf, który Rada Stanu przekazała do kompetencji regionów, ma jeszcze bardziej rozszerzyć wsparcie dla przemysłu.
W Walonii trzeba znaleźć sposób na sfinansowanie tego mechanizmu oraz drugiego rozwiązania, określanego jako CLI. Ich łączny koszt dla regionu może wynieść od 80 do 140 milionów euro.
Porozumienie musi wypracować także rząd flamandzki. Nadal nie rozstrzygnięto również podziału środków, za pomocą których władze federalne pomogą sfinansować mechanizm.