W nocy z wtorku na środę w budynku mieszkalnym przy rue Alfred Stevens na Laeken w Brukseli doszło do pożaru spowodowanego przez ładowaną hulajnogę elektryczną. Na miejsce skierowano strażaków z brukselskiej straży pożarnej (Pompiers de Bruxelles), ratowników medycznych służb 112 oraz policję. Zgłoszenie wpłynęło około godziny 2:25 w nocy. Z budynku ewakuowano około 15 osób. Rodzina mieszkająca w lokalu, w którym wybuchł pożar – para z niemowlęciem – została przewieziona do szpitala z powodu wdychania dymu.
Budynek szybko wypełnił się dymem
Trzypiętrowy budynek przy rue Alfred Stevens jest podzielony na liczne niewielkie pokoje mieszkalne. Po wybuchu ognia dym bardzo szybko rozprzestrzenił się po całym obiekcie, co zmusiło służby ratunkowe do natychmiastowej ewakuacji około piętnastu mieszkańców. Wokół budynku wyznaczono także strefę bezpieczeństwa.
Źródłem pożaru była hulajnoga elektryczna pozostawiona na ładowaniu. Jej bateria musiała być przez dłuższy czas chłodzona przez strażaków, aby zapobiec ponownemu zapłonowi. Baterie litowo-jonowe stosowane w hulajnogach i rowerach elektrycznych mogą bowiem ulegać tak zwanej kaskadzie termicznej – zjawisku, w którym ogniwa ponownie się nagrzewają i mogą zapalić się nawet po ugaszeniu widocznych płomieni.
Rodzina z niemowlęciem trafiła do szpitala
Mieszkańcy lokalu, w którym doszło do wybuchu ognia – para z niemowlęciem – zostali przewiezieni do szpitala w ramach środków ostrożności. Lekarze podejrzewali zatrucie dymem. Na szczęście stan zdrowia całej trójki nie budzi poważnych obaw.
Pozostałe mieszkania w budynku zostały uznane za bezpieczne do dalszego użytkowania. Po zakończeniu akcji gaśniczej mieszkańcy mogli wrócić do swoich pokojów.
Brak czujników dymu mimo obowiązujących przepisów
Po zdarzeniu ustalono, że w mieszkaniu, w którym wybuchł pożar, nie było zainstalowanych czujników dymu. Stanowi to naruszenie obowiązujących przepisów, ponieważ w Regionie Stołecznym Brukseli obowiązek instalowania takich urządzeń w lokalach mieszkalnych funkcjonuje już od kilku lat. Czujniki mogłyby znacznie przyspieszyć reakcję domowników i ograniczyć skutki zdarzenia, zwłaszcza że pożar wybuchł w środku nocy, gdy mieszkańcy spali.
Strażacy apelują o ostrożność podczas ładowania urządzeń
Brukselska straż pożarna ponownie przypomina o zasadach bezpieczeństwa związanych z użytkowaniem urządzeń wyposażonych w baterie litowo-jonowe. Służby zdecydowanie odradzają pozostawianie hulajnóg, rowerów elektrycznych oraz podobnych urządzeń podłączonych do ładowania bez nadzoru, szczególnie w nocy, gdy domownicy śpią i mogą nie zauważyć pierwszych oznak pożaru. Strażacy zalecają również korzystanie wyłącznie z oryginalnych ładowarek przeznaczonych do danego urządzenia oraz regularne kontrolowanie stanu baterii, aby zmniejszyć ryzyko zapłonu.