Rząd chce skrócić ochronę osób z krótkim stażem
Rząd federalny podtrzymuje projekt ustawy przewidujący zdecydowane skrócenie okresu wypowiedzenia dla osób zatrudnionych krócej niż sześć miesięcy. Mimo licznych głosów sprzeciwu – ze strony...
Rząd federalny podtrzymuje projekt ustawy przewidujący zdecydowane skrócenie okresu wypowiedzenia dla osób zatrudnionych krócej niż sześć miesięcy. Mimo licznych głosów sprzeciwu – ze strony związków zawodowych oraz innych środowisk – projekt trafił już do Izby Reprezentantów. Proponowane rozwiązania wynikają z ustaleń porozumienia letniego i mają zachęcić pracodawców do szybszego zatrudniania nowych pracowników. Krytycy podkreślają jednak, że reforma osłabia ochronę osób dopiero rozpoczynających aktywność zawodową.
Spis treści
Drastyczne skrócenie okresu wypowiedzenia
Zgodnie z projektem pracownicy ze stażem krótszym niż pół roku mieliby być objęci zaledwie tygodniowym okresem wypowiedzenia. Obecnie przepisy przewidują okres od jednego do pięciu tygodni – w zależności od długości zatrudnienia u danego pracodawcy. Rząd argumentuje, że zmiana jest zgodna z wcześniejszymi ustaleniami porozumienia letniego, którego celem było większe uelastycznienie rynku pracy oraz ułatwienie przepływu pracowników między firmami.
Reforma ma obniżyć bariery zatrudniania
W ocenie rządu krótszy okres wypowiedzenia ma skłonić pracodawców do szybszego podejmowania decyzji o zatrudnieniu. Zmniejszenie potencjalnych kosztów w przypadku nieudanego doboru pracownika ma ograniczyć ryzyko finansowe firm i uprościć proces rekrutacji. Projekt został złożony w Izbie Reprezentantów mimo krytycznej opinii Rady Stanu, co pokazuje, że władze federalne zamierzają konsekwentnie realizować założenia przyjęte w porozumieniu letnim.
Ostra reakcja ABVV
Związek zawodowy ABVV nie kryje oburzenia wobec proponowanych zmian. Jego przewodniczący Bert Engelaar przypomina porozumienie z 2014 r., które miało doprowadzić do ujednolicenia statusu robotników i pracowników umysłowych. Jego zdaniem nowa regulacja jest sprzeczna z duchem tamtych ustaleń. W rozmowie z dziennikiem Het Laatste Nieuws stwierdził, że projekt stanowi kolejny ukłon w stronę pracodawców, kosztem praw osób zatrudnionych. Związek podkreśla, że ochrona pracowników nie powinna być dalej ograniczana, a wypracowane wcześniej gwarancje należy utrzymać.
Spór o jednolity status pracownika
Porozumienie z 2014 r. miało zlikwidować historyczne różnice między robotnikami a pracownikami umysłowymi w Belgii, m.in. poprzez wprowadzenie jednolitych okresów wypowiedzenia. Krytycy obecnego projektu postrzegają proponowaną zmianę jako cofnięcie się w procesie harmonizacji statusu pracowniczego i podważenie osiągnięć sprzed dekady. Rząd odpowiada, że modyfikacja dotyczy wyłącznie osób z bardzo krótkim stażem i nie narusza pozostałych elementów ujednoliconego systemu.
Projekt w komisjach parlamentarnych
Obecnie projekt ustawy jest analizowany w komisjach Izby Reprezentantów. Posłowie mają rozpatrzyć zarówno kwestie prawne, jak i możliwe skutki społeczne oraz gospodarcze proponowanych zmian. Rząd chce, aby nowe przepisy zostały przyjęte jak najszybciej i weszły w życie jeszcze w tym roku. Związki zawodowe zapowiadają natomiast dalsze monitorowanie prac legislacyjnych i nie wykluczają kolejnych działań w obronie praw pracowniczych.