Afera i-Police: belgijska policja i Sopra Steria spotkają się w sądzie
Francuska firma informatyczna Sopra Steria, odpowiedzialna za realizację nieudanego projektu cyfryzacji belgijskiej policji pod nazwą i-Police, została pozwana przez policję. Jednocześnie sama spółka...
Francuska firma informatyczna Sopra Steria, odpowiedzialna za realizację nieudanego projektu cyfryzacji belgijskiej policji pod nazwą i-Police, została pozwana przez policję. Jednocześnie sama spółka zdecydowała się skierować sprawę na drogę sądową. Informację tę przekazano w poniedziałek 2 marca 2026 r. Sopra Steria poinformowała, że wszczęła postępowanie, aby doprowadzić do „obiektywnego i pełnego ustalenia faktów oraz odpowiedzialności” w tej sprawie.
Spis treści
Projekt za dziesiątki milionów euro zakończony niepowodzeniem
Program i-Police, którego wartość sięgała dziesiątek milionów euro, zainicjowano w 2021 r. Celem było kompleksowe zdigitalizowanie procesów operacyjnych w całej belgijskiej policji. Ostatecznie przedsięwzięcie zakończyło się fiaskiem. Pod koniec ubiegłego roku minister spraw wewnętrznych Bernard Quintin zdecydował o jego definitywnym zamknięciu. Do tego czasu państwo wypłaciło Sopra Steria niemal 76 milionów euro. Pod koniec stycznia prokuratura w Brukseli wszczęła dochodzenie dotyczące możliwych konfliktów interesów oraz ewentualnego sprzeniewierzenia środków publicznych.
Sopra Steria nie przyznaje się do winy
Kierownictwo spółki stanowczo odrzuca zarzuty, jakoby to ona ponosiła odpowiedzialność za niepowodzenie projektu. W trakcie przesłuchania parlamentarnego w ubiegły piątek przedstawiciele firmy zapewniali, że wymagane aplikacje zostały opracowane i dostarczone, lecz nigdy nie zostały uruchomione w praktyce – a decyzja w tej sprawie nie należała do nich.
Dyrektor generalny Sopra Steria wskazał, że przełom nastąpił na początku 2024 r., gdy policja miała zmienić wcześniej ustalone priorytety projektu. Spółka podkreśliła również, że część wystawionych faktur za wykonane prace do tej pory nie została opłacona. Firma przystąpiła też do prowadzonego postępowania jako strona cywilna.
„Niepełny obraz sprawy” – argumentacja spółki
W opublikowanym w poniedziałek komunikacie Sopra Steria stwierdziła, że „jednostronne przerwanie programu oraz niedawne upublicznienie fragmentarycznych informacji doprowadziły do publicznego podważenia wiarygodności firmy na podstawie niepełnego obrazu sprawy, co może szkodzić jej reputacji”.
W ocenie spółki skierowanie sprawy do sądu jest „jedyną drogą pozwalającą na obiektywne i pełne ustalenie faktów oraz odpowiedzialności”. Jak podkreślono, decyzja ta „nie jest wyrazem chęci konfrontacji”, lecz ma zapewnić „pełne i kontradyktoryjne zbadanie sprawy z poszanowaniem praw wszystkich stron”.