W piasku używanym na placu zabaw przy świetlicy pozaszkolnej w Hove, w prowincji Antwerpen, wykryto śladowe ilości azbestu. Informację przekazały w czwartek władze gminy, zaznaczając, że stwierdzone stężenie jest bardzo niskie, a ryzyko dla zdrowia dzieci oceniono jako minimalne. Piasek został usunięty zapobiegawczo jeszcze w trakcie trwania analiz laboratoryjnych, zanim znane były ich ostateczne wyniki.
Niewielka koncentracja, szybka reakcja samorządu
Zgodnie z komunikatem władz Hove wykryta ilość włókien azbestu była bardzo ograniczona. Eksperci uznali, że z uwagi na charakter i strukturę materiału prawdopodobieństwo realnego narażenia na kontakt z substancją rakotwórczą jest niewielkie. Mimo to gmina zdecydowała się zastosować zasadę ostrożności. Zanieczyszczony piasek został usunięty z terenu placu zabaw jeszcze przed zakończeniem badań, aby całkowicie wyeliminować potencjalne zagrożenie dla dzieci korzystających ze świetlicy.
Azbest był przez dekady szeroko wykorzystywany w budownictwie i jako materiał izolacyjny, jednak obecnie wiadomo, że jest silnie rakotwórczy. Wdychanie mikroskopijnych włókien może prowadzić do poważnych schorzeń układu oddechowego, w tym międzybłoniaka opłucnej. W Belgii, podobnie jak w całej Unii Europejskiej, stosowanie azbestu jest zakazane, jednak materiał ten wciąż bywa odnajdywany w starszych obiektach, w glebie, a sporadycznie również w materiałach sypkich wykorzystywanych m.in. na placach zabaw.