W czwartek belgijska policja przeprowadziła przeszukania w kilku budynkach Komisji Europejskiej w Brukseli. Czynności te odbyły się w ramach dochodzenia prowadzonego przez Prokuraturę Europejską (EPPO) w sprawie możliwych nieprawidłowości przy sprzedaży nieruchomości państwu belgijskiemu. Transakcja obejmowała 23 budynki należące do instytucji unijnej, a jej wartość oszacowano na około 900 milionów euro. To kolejna sprawa dotycząca instytucji europejskiej, po postępowaniu związanym z Federicą Mogherini i Kolegium Europejskim pod koniec ubiegłego roku, którym również zajmowała się EPPO. Na obecnym etapie śledztwa nikt nie został zatrzymany.
Sprzedaż budynków w kontekście rozwoju telepracy
Sprawa ma swoje źródło w okresie po pandemii COVID-19. W następstwie upowszechnienia pracy zdalnej Komisja Europejska zapowiedziała w 2024 r., że do 2030 r. zamierza zredukować zajmowaną powierzchnię biurową o około 25 procent. W tym kontekście zawarto porozumienie z państwem belgijskim dotyczące sprzedaży 23 budynków, które miały zostać przekształcone w lokale mieszkalne, przestrzenie komercyjne lub obiekty przeznaczone dla przedsiębiorstw. Projekt wpisywał się także w plany władz Belgii związane z dalszym przekształcaniem dzielnicy europejskiej w Brukseli. Wartość całej operacji określono wówczas na 900 milionów euro.
Federalna spółka inwestycyjna w centrum zainteresowania śledczych
29 kwietnia 2024 r. Komisja Europejska i państwo belgijskie ogłosiły finalizację umowy, zgodnie z którą Federalna Spółka Uczestnictw i Inwestycji (SFPIM) – finansowe ramię państwa federalnego – miała przejąć wspomniane nieruchomości, a następnie odsprzedać je deweloperom. Organy ścigania badają obecnie prawidłowość tej operacji, choć na razie nie ujawniono, jakie konkretne naruszenia prawa są przedmiotem dochodzenia.
Przeszukania objęły nie tylko pomieszczenia Komisji Europejskiej. Jak poinformował dziennik „Le Soir”, funkcjonariusze Centralnego Biura ds. Zwalczania Korupcji (OCRC) prowadzili czynności również w siedzibie SFPIM przy avenue Louise w Brukseli, a także w kilku innych przedsiębiorstwach oraz prywatnych miejscach zamieszkania.
Komisja i SFPIM deklarują pełną współpracę
Komisja Europejska potwierdziła w rozmowie z agencją AFP, że jest objęta dochodzeniem dotyczącym sprzedaży 23 budynków. Jednocześnie wyraziła przekonanie, że cała procedura została przeprowadzona zgodnie z obowiązującymi przepisami. Rzecznik instytucji zapewnił, że Komisja w pełni współpracuje z Prokuraturą Europejską oraz właściwymi organami belgijskimi i udostępnia wszystkie niezbędne informacje na potrzeby rzetelnego i niezależnego postępowania.
SFPIM w oświadczeniu przekazanym dziennikowi „Le Soir” potwierdziła, że jej biura zostały objęte przeszukaniem na polecenie brukselskiego sędziego śledczego oraz Prokuratury Europejskiej. Spółka zadeklarowała pełną współpracę z organami ścigania i przekazywanie wymaganych dokumentów zgodnie z obowiązującymi przepisami. Jako podmiot z udziałem Skarbu Państwa podkreśliła, że działa w oparciu o najwyższe standardy ładu korporacyjnego, uczciwości i zgodności z prawem. Jednocześnie zaznaczyła, że jej działalność operacyjna przebiega bez zakłóceń, a ze względu na dobro śledztwa nie będzie na tym etapie udzielać dalszych komentarzy.
Czym jest Prokuratura Europejska
Prokuratura Europejska (EPPO) to niezależny organ Unii Europejskiej, który formalnie rozpoczął działalność w 2021 r. Jego zadaniem jest zwalczanie przestępstw naruszających interesy finansowe UE, w tym oszustw związanych z funduszami unijnymi, korupcji, prania pieniędzy oraz transgranicznych nadużyć w zakresie podatku VAT. EPPO posiada uprawnienia do prowadzenia dochodzeń, kierowania aktów oskarżenia do sądów oraz doprowadzania sprawców takich przestępstw przed wymiar sprawiedliwości.