Z okazji Europejskiego Dnia Numeru Alarmowego 112, obchodzonego 11 lutego, Federalne Ministerstwo Spraw Wewnętrznych (SPF Intérieur) zwróciło się do osób mieszkających w Belgii z apelem o częstsze korzystanie z mobilnej aplikacji 112 BE w sytuacjach zagrożenia. Choć narzędzie to oferuje znacznie więcej możliwości niż tradycyjne połączenie telefoniczne, w 2025 r. zostało użyte w mniej niż 5 procentach wszystkich zgłoszeń alarmowych. W tym samym czasie centra ratunkowe odebrały ponad 2,5 miliona połączeń, a aplikację pobrano już 500 000 razy.
Ministerstwo: aplikacja powinna być pierwszym wyborem
Federalne Ministerstwo Spraw Wewnętrznych podkreśla, że 112 BE powinna stać się podstawowym narzędziem w przypadku zagrożenia życia lub zdrowia. Resort zaznacza, że dzięki aplikacji służby nie tracą czasu na ustalanie miejsca zdarzenia – lokalizacja osoby zgłaszającej przekazywana jest automatycznie. Ratownicy mają również możliwość zdalnego uruchomienia sygnału dźwiękowego w telefonie poszkodowanego, co ułatwia jego szybkie odnalezienie.
Jak wskazują przedstawiciele ministerstwa, aplikacja zapewnia bezpośrednie połączenie ze służbami ratunkowymi i może okazać się kluczowa w sytuacji, gdy osoba potrzebująca pomocy nie jest w stanie mówić.
Więcej możliwości niż zwykłe połączenie
W porównaniu z klasycznym telefonem pod numer 112 aplikacja oferuje szereg dodatkowych rozwiązań. Oprócz automatycznego przekazywania lokalizacji umożliwia prowadzenie rozmowy tekstowej z operatorem, z opcją tłumaczenia w czasie rzeczywistym. To szczególnie ważne dla osób, które nie posługują się płynnie językami urzędowymi Belgii. Służby mogą także zdalnie aktywować alarm w urządzeniu zgłaszającego, a sama aplikacja pozwala na przekazanie podstawowych informacji medycznych użytkownika, co usprawnia i przyspiesza udzielenie odpowiedniej pomocy.