Po ponad 610 dniach od wyborów regionalnych z czerwca 2024 r. pojawiła się realna szansa na przełamanie impasu w sprawie utworzenia rządu Regionu Brukselskiego. Przewodniczący partii MR Georges-Louis Bouchez poinformował w niedzielę, że po serii konsultacji z siedmioma ugrupowaniami politycznymi możliwe jest rozpoczęcie właściwych negocjacji koalicyjnych. Wszystkie zaproszone partie potwierdziły w poniedziałek w południe gotowość do udziału w rozmowach. „Konklawe” zostało oficjalnie zaplanowane na wtorek 10 lutego o godz. 10:30.
Siedem partii z obu wspólnot językowych
Obok MR w negocjacjach wezmą udział przedstawiciele sześciu innych ugrupowań: PS, Les Engagés, CD&V, Vooruit, Anders oraz Groen. Skład ten obejmuje partie zarówno francuskojęzyczne, jak i niderlandzkojęzyczne, co stanowi warunek konieczny do powołania pełnoprawnego rządu regionalnego w Brukseli.
Georges-Louis Bouchez zapowiedział już wcześniej, że jeśli wszystkie zaproszone partie wyrażą zgodę na udział w rozmowach, zostanie wyznaczone stałe miejsce negocjacji, którego uczestnicy nie opuszczą do momentu osiągnięcia porozumienia. Zgodnie z tą deklaracją spotkanie odbędzie się w siedzibie Fondation Universitaire w Brukseli.
Równowaga budżetowa do 2029 r. jako ramy negocjacji
W wydanym w poniedziałek wieczorem komunikacie partia MR sprecyzowała, że negocjacje będą prowadzone w oparciu o dwie główne osie. Pierwszą z nich są ramy budżetowe zakładające powrót Regionu Brukselskiego do równowagi finansowej do 2029 r. Drugą stanowi nota programowa dotycząca ogólnego kierunku polityki, która ma stać się podstawą przyszłej umowy koalicyjnej.
Negocjatorzy zostali jednocześnie wezwani do zachowania maksymalnej dyskrecji w trakcie rozmów. Jak podkreślono, poufność ma kluczowe znaczenie dla powodzenia całego procesu. Celem jest wypracowanie porozumienia do końca bieżącego tygodnia i zapewnienie Brukseli „solidnego, ambitnego i efektywnego rządu”.
Ponad 610 dni bez rządu regionalnego
Rozpoczęcie konklawe następuje po ponad 610 dniach od wyborów regionalnych z czerwca 2024 r., w których mieszkańcy Belgii wybierali swoich przedstawicieli do parlamentów regionalnych. Tak długi okres bez pełnoprawnego rządu w Regionie Brukselskim stanowi poważne wyzwanie dla funkcjonowania stolicy Belgii oraz siedziby licznych instytucji europejskich. Jeśli negocjacje zakończą się powodzeniem w zapowiadanym terminie, Bruksela może wreszcie zyskać rząd zdolny do podejmowania kluczowych decyzji politycznych i budżetowych.