Trzech nieletnich stanęło przed sędzią dla nieletnich w związku z fałszywym zgłoszeniem bomby w szkole technicznej KTA w Willebroek. Do zdarzenia doszło w ubiegły poniedziałek. Po przesłuchaniu sędzia zdecydował o ich zwolnieniu, nakładając jednocześnie rygorystyczne warunki.
W poniedziałek rano, 2 lutego, do szkoły KTA w Willebroek wpłynęło telefoniczne zgłoszenie o podłożeniu bomby. Placówka została natychmiast ewakuowana, a na miejsce wezwano policję.
Ewakuacja ponad 600 uczniów
Ponad 600 uczniów zostało tymczasowo przyjętych w gminnej sali balowej w Willebroek. Wydział śledczy strefy policyjnej Rivierenland niezwłocznie wszczął dochodzenie, a budynek szkoły został dokładnie przeszukany.
W akcji uczestniczył m.in. pies policyjny wyszkolony do wykrywania materiałów wybuchowych z policji federalnej. Nie znaleziono żadnych podejrzanych przedmiotów i około południa uczniowie mogli wrócić na zajęcia.
Kolejne groźby tego samego dnia
Po wstępnym dochodzeniu śledczy szybko wytypowali 13-letniego chłopca jako podejrzanego o pierwsze zgłoszenie. Jeszcze tego samego dnia do szkoły wpłynęły kolejne groźby, tym razem za pośrednictwem platformy Smartschool. Po dalszym śledztwie podejrzenia skierowano na 15-letniego chłopca.
Zwolnienie pod ścisłymi warunkami
Dwóch nastolatków zostało zatrzymanych przez policję w poniedziałek po południu, a następnie również trzeci nieletni w wieku 14 lat. Wszyscy zostali przewiezieni na komisariat w celu przesłuchania.
We wtorek trzej nastolatkowie stanęli przed sędzią dla nieletnich. Sąd zdecydował o ich zwolnieniu pod rygorystycznymi warunkami. Sędzia nie ujawnił, czy chłopcy uczęszczają lub uczęszczali do szkoły KTA ani czy znali się nawzajem i działali wspólnie.