Gmina Mol planuje zwiększyć bezpieczeństwo ruchu drogowego w rejonie największych szkół położonych w centrum miejscowości. Chodzi o kampusy Het Spoor, Sint-Jan Berchmans, Ontmoetingscampus oraz Rozenberg. Ponieważ dojazdy do tych placówek w znaczący sposób wpływają na natężenie ruchu w centrum, władze lokalne przygotowują dedykowany projekt w ramach gminnego planu mobilności.
Samorząd Mol chce poprawić bezpieczeństwo w otoczeniu kilku dużych szkół znajdujących się w ścisłym centrum. Działania te zostaną włączone do nowego planu mobilności pod nazwą „Mol op koers”, który ma kompleksowo uporządkować kwestie ruchu drogowego w gminie.
Każdego dnia do Mol dojeżdża wielu uczniów na rowerach, co sprawia, że bezpieczna organizacja ruchu w centrum jest szczególnie istotna. „Wielu rowerzystów przyjeżdża do Mol z Meerhout, Balen, Dessel i Retie. Dlatego kwestie bezpieczeństwa w otoczeniu szkół uwzględniamy bezpośrednio w planie mobilności” – podkreśla Hilde Valgaeren (N-VA), radna ds. mobilności.
Współpraca ze szkołami i uczniami
Aby przygotować rozwiązania dostosowane do specyfiki każdej lokalizacji, gmina rozpoczyna od szczegółowej analizy sytuacji drogowej wokół poszczególnych szkół. W proces ten aktywnie włączane są dyrekcje placówek oraz sami uczniowie. Podczas warsztatów młodzież ma możliwość wskazania problemów i współtworzenia pomysłów na poprawę bezpieczeństwa.
Na podstawie zebranych analiz i opinii opracowywane są następnie konkretne działania, które mają zostać wdrożone w poszczególnych strefach szkolnych.
Bezpieczniejsze otoczenie wszystkich szkół w Mol
Równolegle z projektem dotyczącym centrum gmina realizuje również szerzej zakrojony plan poprawy bezpieczeństwa ruchu przy wszystkich szkołach na swoim terenie. Przy sześciu placówkach przeprowadzono już analizy i wprowadzono odpowiednie środki. W bieżącym roku działania obejmą kolejne trzy szkoły: podstawówki Klim-op i De Zandloper oraz przedszkole De Tovertuin.
„W takich projektach zawsze współpracujemy z policją, rodzicami, uczniami oraz mieszkańcami okolicy. Czasami konieczna jest też zmiana podejścia, na przykład przy wprowadzaniu ulicy zabaw. Ostatecznie wszystkim zależy na tym, aby dzieci mogły bezpiecznie docierać do szkoły” – zaznacza Valgaeren.