Władze miasta Tienen zdecydowały o wyraźnym ograniczeniu miejskiej opieki nad dziećmi w czasie wakacji. Z oferty całkowicie zniknie opieka podczas ferii wielkanocnych, a wakacyjna opieka letnia zostanie skrócona z ośmiu do sześciu tygodni. Jednocześnie zmniejszone zostaną godziny funkcjonowania placówek. Zarząd miasta uzasadnia te decyzje koniecznością lepszego dopasowania oferty do realnych potrzeb rodzin oraz racjonalizacją kosztów. Opozycja ostrzega jednak, że skutki zmian najbardziej odczują rodziny w trudniejszej sytuacji.
Miasto Tienen wprowadza istotne zmiany w organizacji opieki wakacyjnej dla dzieci. Jak poinformowały władze, w czasie ferii wielkanocnych opieka nie będzie już organizowana ze względu na bardzo niską liczbę zgłoszeń. Decyzja została podjęta po analizie zainteresowania rodziców tym okresem i, zdaniem miasta, nie była możliwa do obrony organizacyjnie ani finansowo.
Zmiany obejmą również wakacje letnie. Dotychczas opieka była dostępna przez osiem tygodni, teraz okres ten zostanie skrócony do sześciu tygodni. Radna ds. młodzieży Olivia Verstrepen z ugrupowania Durf wyjaśnia, że miasto dokładnie przeanalizowało liczbę dzieci korzystających z opieki, rzeczywiste potrzeby rodzin oraz możliwości kadrowe placówek.
Nowy układ tygodni i krótsze godziny otwarcia
Analiza wykazała, że zapotrzebowanie na opiekę w trakcie wakacji letnich nie jest równomierne. Wyraźnie mniejsze zainteresowanie odnotowano w okresie przerwy budowlanej, czyli tradycyjnego urlopu w sektorze budowlanym. Jednocześnie większe zapotrzebowanie występuje w ostatnim tygodniu wakacji, który dotychczas nie był objęty ofertą miejską. Ten tydzień zostanie teraz włączony do harmonogramu opieki.
Zmiany dotkną także godzin funkcjonowania placówek. Do tej pory dzieci mogły pozostawać pod opieką do godziny 17:00. Po wprowadzeniu nowych zasad opieka będzie kończyć się o 16:30, czyli o pół godziny wcześniej.
Opozycja krytykuje brak dialogu
Opozycyjne ugrupowanie Team Tienen krytycznie ocenia sposób, w jaki władze miasta podjęły decyzję o ograniczeniach. Zarzuca brak konsultacji z rodzicami oraz nieuwzględnienie ich codziennych potrzeb przed wprowadzeniem zmian.
Szczególne obawy opozycji budzi sytuacja rodzin samotnie wychowujących dzieci. „Nie każdy może liczyć na pomoc partnera czy dziadków” – podkreśla radna Nicky Martens z Team Tienen. Jej zdaniem ograniczenie dostępności miejskiej opieki może najmocniej uderzyć właśnie w te gospodarstwa domowe, które nie dysponują alternatywnymi formami wsparcia.
Team Tienen apeluje o przeprowadzenie dodatkowych analiz i poszukiwanie rozwiązań zastępczych lub form pomocy dla rodzin dotkniętych zmianami w ofercie opieki wakacyjnej.
W odpowiedzi na zarzuty władze Tienen zwracają uwagę, że w mieście działa wiele klubów sportowych oraz inicjatyw skierowanych do dzieci i młodzieży, które w okresie wakacyjnym oferują zajęcia i mogą częściowo uzupełnić ograniczoną opiekę miejską.