Sąd poprawczy w Mechelen wydał jeden z najbardziej dotkliwych wyroków w sprawach dotyczących cyberprzestępczości ostatnich lat. Dwaj bracia zostali skazani na kary po dziesięć lat bezwzględnego pozbawienia wolności za udział w zorganizowanej działalności przestępczej obejmującej oszustwa phishingowe i przestępstwa informatyczne. Grupa, w której działali, w sposób systematyczny wyłudzała dane bankowe ofiar za pomocą fałszywych wiadomości SMS. Łączna wartość wyrządzonych szkód wyniosła co najmniej 171 000 euro. W proceder zaangażowani byli również rodzice skazanych oraz ich młodszy brat. Sprawa ta pokazuje skalę zagrożeń związanych z cyberprzestępczością w Belgii oraz wysoki stopień profesjonalizacji grup specjalizujących się w tego typu oszustwach.
Kryminalna przeszłość i recydywa
Główni oskarżeni byli już wcześniej znani wymiarowi sprawiedliwości. W przeszłości zapadły wobec nich prawomocne wyroki za handel narkotykami oraz wcześniejsze oszustwa phishingowe. Jak ustalił sąd, wcześniejsze kary nie powstrzymały ich przed powrotem do przestępczej działalności. Wraz z pięcioma innymi osobami stworzyli zorganizowaną strukturę, działającą w sposób planowy i długofalowy. Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że grupa była dobrze zorganizowana, a jej członkowie posiadali znaczną wiedzę z zakresu technik informatycznych i manipulacji ofiarami.
Schemat działania oparty na inżynierii społecznej
Mechanizm oszustw polegał na masowym wysyłaniu fałszywych wiadomości SMS, stylizowanych na komunikaty pochodzące od banków lub popularnych usług cyfrowych. Ofiary były informowane o rzekomych problemach z aplikacją itsme albo o pilnych alertach bezpieczeństwa wymagających natychmiastowej reakcji. Do wiadomości dołączano link, który prowadził do spreparowanej strony internetowej łudząco podobnej do oficjalnych serwisów bankowych.
Po wprowadzeniu danych przez ofiarę przestępcy uzyskiwali pełny dostęp do jej rachunku bankowego. Następnie podnosili limity transakcyjne i transferowali środki na konta kontrolowane przez członków grupy. Sk radzione pieniądze przeznaczano na zakup luksusowych przedmiotów i sprzętu elektronicznego, które później były sprzedawane, co miało utrudnić ustalenie pochodzenia środków.
Bezwzględność wobec pokrzywdzonych i wykorzystanie rodziny
Prokurator Catherine Van de Heyning, specjalizująca się w zwalczaniu cyberprzestępczości, określiła sprawę jako jeden z najpoważniejszych przypadków oszustw informatycznych rozpatrywanych w tym okręgu. Podkreśliła wyjątkową bezwzględność sprawców, którzy nie wahali się okradać osób starszych, często pozbawiając je znacznej części oszczędności emerytalnych. Zdaniem prokuratury działania braci cechował całkowity brak skrupułów oraz poczucie bezkarności.
W proceder aktywnie włączono również członków najbliższej rodziny. Rodzice oraz znajomi uczestniczyli w realizacji oszukańczego schematu, a młodszy brat został zmuszony do udziału w przestępstwach pod groźbą przemocy. Zastraszanie miało trwać także po osiągnięciu przez niego pełnoletności, co sąd uznał za szczególnie obciążającą okoliczność.
Ucieczka i pobyt za granicą
Jeden ze skazanych braci został wcześniej sprowadzony do Belgii z Hiszpanii. Po jego powrocie sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci dozoru elektronicznego. Jak wskazała prokuratura, sprawca niemal natychmiast powrócił do działalności przestępczej, po czym przeciął opaskę monitorującą i zbiegł z kraju.
Obecnie obaj bracia przebywają w Maroku. Wydano wobec nich międzynarodowe nakazy aresztowania, jednak brak umowy ekstradycyjnej między Belgią a Marokiem znacząco komplikuje możliwość doprowadzenia ich przed belgijski wymiar sprawiedliwości.
Wysokie kary i przepadek mienia
Biorąc pod uwagę liczbę pokrzywdzonych, skalę oszustw oraz recydywę, sąd wymierzył obu braciom kary po dziesięć lat pozbawienia wolności bez zawieszenia. Każdy z nich został również ukarany grzywną w wysokości 80 000 euro. Orzeczono przepadek wszystkich środków finansowych pochodzących z oszustw, a także nabytych za nie dóbr luksusowych i urządzeń elektronicznych.
Wyroki skazujące zapadły również wobec rodziców oraz młodszego brata głównych sprawców, choć szczegółowe informacje dotyczące wymiaru kar dla tych osób nie zostały podane do publicznej wiadomości.