Rząd Belgii zdecydował o przedłużeniu kontroli wjazdowych o kolejne sześć miesięcy w ramach działań mających na celu ograniczenie nielegalnej migracji oraz wzmocnienie bezpieczeństwa wewnętrznego. Środki te, wprowadzone po raz pierwszy w lipcu ubiegłego roku, są elementem szerszego pakietu zaostrzającego belgijską politykę migracyjną. Choć kontrole nie mają charakteru formalnych kontroli granicznych, obejmują szeroki zakres miejsc i środków transportu na terytorium kraju. Władze podkreślają, że pierwsze pół roku funkcjonowania systemu przyniosło wymierne efekty w wykrywaniu osób przebywających w Belgii bez wymaganych dokumentów. Decyzję o kontynuacji programu ogłoszono 1 lutego 2026 r. i wpisuje się ona w ogólny trend zaostrzania przepisów dotyczących migracji, obywatelstwa oraz bezpieczeństwa publicznego.
Zakres i lokalizacja przeprowadzanych kontroli
Prowadzone przez belgijskie służby kontrole nie są kontrolami granicznymi w rozumieniu zasad strefy Schengen, jednak ich zakres pozostaje bardzo szeroki. Policja prowadzi sprawdzenia na głównych drogach krajowych, w miejscach obsługi podróżnych przy autostradach, w autobusach międzynarodowych, w wybranych pociągach oraz na niektórych lotach realizowanych w obrębie strefy Schengen.
Szczególna uwaga skupiana jest na połączeniach transportowych z państw doświadczających silnej presji migracyjnej, takich jak Włochy i Grecja. Kraje te często stanowią pierwsze punkty wjazdu migrantów do strefy Schengen, skąd osoby te przemieszczają się dalej do innych państw europejskich, w tym do Belgii. Odpowiednie rozmieszczenie punktów kontrolnych ma ograniczyć te wtórne przepływy migracyjne.
Bilans pierwszych sześciu miesięcy działań kontrolnych
W ciągu pierwszych sześciu miesięcy obowiązywania systemu kontroli belgijskie służby sprawdziły ponad 25 500 osób. Wśród nich około 170 osób przebywało na terytorium kraju bez ważnych dokumentów podróży lub pobytu, co skutkowało wszczęciem dalszych procedur administracyjnych.
Z udostępnionych danych wynika, że 108 dorosłych osób przekazano organom imigracyjnym do dalszego postępowania, 23 osoby trafiły do zamkniętych ośrodków dla cudzoziemców, a 12 osób zostało odesłanych do krajów pochodzenia. Władze zwracają uwagę, że odsetek wykrytych osób bez dokumentów jest w Belgii wyższy niż w sąsiedniej Holandii, co zdaniem ministrów świadczy o skuteczności przyjętej strategii.
Stanowisko ministrów i cele programu kontroli
Minister ds. azylu i migracji Anneleen Van Bossuyt podkreśliła, że kontrole mają wysyłać jasny sygnał, iż osoby nieposiadające prawa pobytu nie mogą swobodnie poruszać się po Belgii. Takie podejście jest elementem konsekwentnej polityki rządu, ukierunkowanej na egzekwowanie obowiązujących przepisów imigracyjnych.
Minister spraw wewnętrznych Bernard Quintin dodał, że policja będzie kontynuować działania wymierzone także w nielegalne i kryminalne siatki, w tym struktury powiązane z handlem narkotykami. Oznacza to, że kontrole migracyjne są wykorzystywane również jako narzędzie walki z innymi formami przestępczości zorganizowanej.
Zaostrzanie przepisów dotyczących obywatelstwa belgijskiego
Przedłużenie kontroli wjazdowych jest częścią szerszego procesu zaostrzania polityki migracyjnej. Parlament Belgii poparł plany umożliwiające pozbawianie obywatelstwa belgijskiego osób skazanych za poważne przestępstwa, takie jak zabójstwo, udział w zorganizowanej przestępczości czy przestępstwa seksualne. Rozwiązanie to ma być jednak stosowane wyłącznie w ramach jasno określonych warunków prawnych.
W przypadku osób posiadających podwójne obywatelstwo i skazanych za terroryzm przewidziano możliwość automatycznej utraty obywatelstwa belgijskiego, o ile sąd nie zdecyduje inaczej w konkretnej sprawie. Ma to stanowić kompromis między potrzebą ochrony bezpieczeństwa publicznego a zachowaniem podstawowych gwarancji prawnych.
Dożywotnie zakazy wjazdu dla ekstremistów
Rząd przygotowuje także nowe regulacje, które pozwolą na nakładanie dożywotnich zakazów wjazdu do Belgii na skazanych terrorystów oraz osoby dopuszczające się przemocy o charakterze ekstremistycznym, przebywające w kraju nielegalnie. Sankcja ta ma charakter prewencyjny i ma służyć długoterminowemu zabezpieczeniu państwa.
Z danych za ubiegły rok wynika, że belgijskie władze wydały 42 zakazy wjazdu na okres 20 lat lub dłuższy, co oznacza ponad dwukrotny wzrost w porównaniu z 2023 r. Tendencja ta odzwierciedla ogólne zaostrzenie polityki bezpieczeństwa w odpowiedzi na obawy związane z terroryzmem i ekstremizmem.
Dramatyczny spadek liczby pozytywnych decyzji azylowych
Równolegle z zaostrzeniem kontroli Belgia notuje wyraźne zmiany w statystykach azylowych. W 2025 r. jedynie 28,4 procent wnioskodawców uzyskało ochronę międzynarodową, podczas gdy rok wcześniej odsetek ten przekraczał 47 procent. Spadek o niemal 20 punktów procentowych oznacza istotną zmianę w praktyce rozpatrywania wniosków.
Zmniejszyła się także łączna liczba składanych wniosków azylowych, która wyniosła około 34 400. Szczególnie wyraźny spadek dotyczył obywateli Syrii, co wiąże się z częściowym zawieszeniem rozpatrywania wniosków z tego kraju w związku ze zmieniającą się oceną sytuacji bezpieczeństwa w niektórych regionach.
Minister Van Bossuyt podkreśliła, że Belgia odchodzi od wieloletniego stosowania środków nadzwyczajnych na rzecz bardziej restrykcyjnego i kontrolowanego systemu zarządzania migracją. Zapowiedziała również kolejne reformy w tym obszarze, co wskazuje, że proces zaostrzania polityki migracyjnej będzie kontynuowany.