Francuski koncern IDKIDS, kojarzony przede wszystkim z siecią sklepów z odzieżą dziecięcą Okaïdi, złożył we Francji wniosek o ochronę przed wierzycielami. Sprawa dotyczy działalności grupy na rynku francuskim, gdzie zatrudnia ona około 2 000 osób. Kierownictwo firmy podkreśla, że na tym etapie nie ma to bezpośrednich skutków dla sklepów w Belgii ani dla pracowników zatrudnionych w tym kraju.
Procedura obejmuje wybrane marki we Francji
Złożony do sądu wniosek dotyczy marek Obaïbi, Okaïdi i Oxybul, a także platformy logistycznej IDLOG. Jak przekazała grupa z siedzibą w północnej Francji, poza zakresem postępowania pozostaje marka Jacadi. Istotne jest również to, że procedura nie obejmuje zagranicznych oddziałów ani punktów franczyzowych działających poza Francją.
Sklepy w Belgii kontynuują działalność
Okaïdi prowadzi sprzedaż także w Belgii. Podczas nadzwyczajnego posiedzenia rady zakładowej, które odbyło się w piątek, belgijskie kierownictwo poinformowało, że sytuacja na miejscu pozostaje na razie stabilna. Wynagrodzenia zostały wypłacone zgodnie z harmonogramem, a wszystkie sklepy działają normalnie.
Przedstawiciele socjalistycznej centrali związkowej zwracają jednak uwagę na możliwe trudności związane z planowaną reorganizacją. Główny magazyn zaopatrzenia znajduje się we Francji, co w przyszłości może przełożyć się na funkcjonowanie sklepów w Belgii. Strona związkowa zaznacza jednocześnie, że podczas spotkania nie przedstawiono żadnych deklaracji dotyczących potencjalnych zwolnień.
Marki ze średniej półki pod rosnącą presją
Według przedstawicieli IDKIDS źródłem problemów finansowych jest ogólna sytuacja na rynku odzieży dziecięcej. Najmocniej odczuwają ją marki lokowane w średnim segmencie cenowym, takie jak Okaïdi. Jednocześnie sieci oferujące najtańsze produkty oraz marki z segmentu premium osiągają w branży lepsze wyniki sprzedażowe.