W piątkowy wieczór 24 stycznia na stadionie Standard Liège doszło do zamieszek po zakończeniu spotkania piłkarskiego. Gospodarze przegrali z La Gantoise 0-4, notując trzecią porażkę z rzędu w rozgrywkach ligowych. Po ostatnim gwizdku część kibiców próbowała wedrzeć się do szatni drużyny, a interweniujący funkcjonariusze policji zostali obrzuceni różnymi przedmiotami. Informację o zdarzeniach potwierdziła w sobotę policja w Liège.
Atmosfera na trybunach była napięta już w trakcie meczu, jednak eskalacja nastąpiła tuż po jego zakończeniu. Rozczarowani kibice, reagując na kolejną dotkliwą porażkę, podjęli próbę przedostania się do strefy stadionu przeznaczonej dla piłkarzy. Kilka grup sympatyków Standardu ruszyło w kierunku szatni zlokalizowanych w pierwszej trybunie, lecz ich działania zostały powstrzymane przez służby porządkowe.
Policjanci lekko ranni w starciach
Podczas interwencji funkcjonariusze byli obrzucani przedmiotami przez agresywnie zachowujących się kibiców. W wyniku tych zajść kilku policjantów odniosło lekkie obrażenia. Jak poinformowała policja w Liège, żaden z poszkodowanych nie doznał poważnych urazów wymagających hospitalizacji.
Dzięki szybkiej reakcji służb porządkowych sytuację udało się opanować, a porządek na obiekcie sportowym został stopniowo przywrócony. Policja podkreśla, że zdecydowane działania zapobiegły dalszej eskalacji przemocy i poważniejszym konsekwencjom.
Brak zatrzymań, trwają poszukiwania sprawców
Po zamieszkach przedstawiciele klubu spotkali się z kibicami, aby omówić zaistniałą sytuację i spróbować uspokoić nastroje. W trakcie wieczoru nie doszło do żadnych zatrzymań, jednak sprawa pozostaje w toku.
Policja w Liège poinformowała, że rozpoczęto szczegółową analizę nagrań z monitoringu stadionowego. Zebrany materiał ma posłużyć do identyfikacji osób odpowiedzialnych za ataki na funkcjonariuszy oraz próby wtargnięcia do szatni. Na podstawie ustaleń zostaną sporządzone protokoły, a sprawcy mogą zostać pociągnięci do odpowiedzialności karnej.
Trudna seria wyników Standard Liège wyraźnie odbija się na nastrojach wśród kibiców. Obecna sytuacja sportowa drużyny generuje frustrację, która w skrajnych przypadkach przeradza się w agresywne zachowania, stanowiące poważne wyzwanie zarówno dla klubu, jak i dla służb porządkowych.