Region Waloński potwierdził wolę wprowadzenia zdematerializowanej winiety samochodowej na szczeblu krajowym jako nowego źródła finansowania infrastruktury drogowej. Pod koniec stycznia zaplanowano kluczowe spotkanie z rządem flamandzkim, podczas którego mają zostać omówione stawki winiety oraz sposób podziału wpływów między regionami. Inicjatywa wpisuje się w szerszy europejski trend odpłatności za korzystanie z dróg i może oznaczać istotną zmianę w modelu finansowania transportu w Belgii, gdzie – poza jednym tunelem w Antwerpii – drogi pozostają bezpłatne.
Waloński minister mobilności François Desquesnes potwierdził w środę, że Walonia chce działać w tej sprawie „tak szybko, jak to możliwe” wspólnie z Flandrią. Zapowiedział, że planowana winieta będzie miała formę elektroniczną i będzie dostępna na różne okresy – od jednego dnia do roku. Na tym etapie nie ujawniono jednak szczegółowych parametrów systemu.
„To po prostu zdrowy rozsądek”
Podczas posiedzenia plenarnego parlamentu regionalnego minister zwrócił uwagę, że w dwóch trzecich krajów europejskich korzystanie z dróg wiąże się z opłatami. W Belgii wyjątkiem pozostaje jedynie płatny tunel w Antwerpii, podczas gdy cała pozostała sieć drogowa jest finansowana z podatków. Jak zaznaczył, w praktyce oznacza to, że koszty ponoszą przede wszystkim rezydenci Belgii.
Minister przypomniał, że Walonia co roku inwestuje setki milionów euro w utrzymanie i modernizację dróg. W jego ocenie znalezienie dodatkowych źródeł finansowania jest konieczne i racjonalne. Stąd współpraca z Flandrią, a w dalszej perspektywie także z Brukselą, nad systemem winiety zgodnym z regulacjami Unii Europejskiej.
Możliwa kompensacja dla kierowców
Na koniec stycznia zaplanowano spotkanie z udziałem ministra Desquesnesa, premiera Walonii Adriena Dolimonta oraz przedstawicieli rządu flamandzkiego. Jak podkreślono, dodatkowe wpływy z winiety trafią do budżetów regionalnych, jednak podział środków między poszczególne regiony wymaga jeszcze ustaleń.
W odniesieniu do kosztów dla kierowców z Belgii minister zaznaczył, że rozważana jest forma kompensacji poprzez dostosowanie istniejącego podatku od pojazdów. Takie rozwiązanie miałoby ograniczyć dodatkowe obciążenie finansowe dla osób mieszkających w Belgii, które już dziś opłacają coroczny podatek związany z posiadaniem samochodu.
Planowany system winiety ma obejmować zarówno kierowców z Belgii, jak i osoby przyjeżdżające z zagranicy. Dla tych drugich byłaby to nowa opłata za korzystanie z belgijskiej sieci drogowej, która dotychczas była w praktyce finansowana niemal wyłącznie z podatków rezydentów.