Region Stołeczny Brukseli stoi przed poważnymi wyzwaniami finansowymi, które w najbliższych miesiącach wymuszą trudne i daleko idące reformy strukturalne. Pełniący obowiązki ministra finansów Dirk De Smedt z Open VLD przedstawił założenia budżetu na 2026 r., jasno sygnalizując, że konsolidacja administracji publicznej stanie się nieunikniona. Sytuację komplikuje trwający impas polityczny w stolicy: próby utworzenia rządu centrolewicowego, podejmowane przez przewodniczącego Les Engagés Yvana Verougstraete’a, napotykają zdecydowany sprzeciw flamandzkich liberałów oraz CD&V. Mieszkańcy Belgii oraz rezydenci Brukseli uważnie obserwują rozwój wydarzeń, ponieważ stawka rozmów dotyczy zarówno stabilności finansowej regionu, jak i jakości usług publicznych. De Smedt deklaruje gotowość do współpracy przy uchwalaniu budżetu, jednocześnie stanowczo odrzucając próby narzucania jego partii rozwiązań koalicyjnych metodą faktów dokonanych.
Polityczne manewry wokół budżetu na 2026 rok
Debata polityczna w Brukseli koncentruje się obecnie na powiązaniu prac budżetowych z próbą zbudowania nowej większości parlamentarnej. Yvan Verougstraete dąży do włączenia Open VLD w swój projekt poprzez zaproszenie liberałów do wspólnego przygotowania budżetu na 2026 r. Dirk De Smedt przyznaje, że cieszy go rosnąca świadomość konieczności podejmowania trudnych decyzji finansowych, jednak otwarcie kwestionuje intencje Les Engagés. Podkreśla, że jako minister finansów odpowiada przede wszystkim za zapewnienie ciągłości finansowania działań publicznych i niedopuszczenie do załamania finansów regionu, a nie za realizację bieżących kalkulacji partyjnych.
Minister zaznacza, że stanowisko Open VLD pozostaje niezmienne i partia nie zamierza zmieniać swojej linii politycznej bez jasnego, spójnego projektu programowego. Jego zdaniem w debacie publicznej zbyt dużo miejsca poświęca się personaliom i arytmetyce koalicyjnej, a zbyt mało realnym rozwiązaniom problemów finansowych regionu.
Kluczowym celem rządu działającego w trybie spraw bieżących jest osiągnięcie równowagi budżetowej w 2029 r. Aby było to możliwe, deficyt w budżecie na 2026 r. musi zostać ograniczony do około 1 mld euro. De Smedt przypomina, że obecny rząd nie dysponuje stabilną większością parlamentarną, dlatego poparcie innych ugrupowań jest konieczne, lecz nie może odbywać się kosztem długoterminowych interesów regionu.
Nieuniknione reformy strukturalne i cięcia w administracji
Z wyliczeń resortu finansów wynika, że brak nowych działań doprowadziłby w 2026 r. do ponownego wzrostu deficytu do około 1,6 mld euro. W 2025 r. udało się zmniejszyć go o 350 mln euro, do poziomu 1,241 mld euro, jednak były to w dużej mierze działania jednorazowe. Obecnie konieczne są rozwiązania o charakterze strukturalnym.
Jednym z największych obciążeń dla budżetu pozostaje masa płacowa administracji publicznej, wynosząca około 2 mld euro i rosnąca co roku o 3 procent. Składają się na to zarówno mechanizmy indeksacji inflacyjnej, jak i automatyczne podwyżki wynikające z tabel płac. Zdaniem ministra taki trend nie jest możliwy do utrzymania w dłuższej perspektywie.
W związku z tym De Smedt zapowiada, że w budżecie na 2026 r. znajdą się zapisy dotyczące łączenia niektórych administracji oraz ograniczania zakresu działania wybranych instytucji. Podkreśla, że są to decyzje nieuniknione. Jednocześnie unika jednoznacznych deklaracji o zwolnieniach, akcentując podejście oparte na efektywności. Każde odejście na emeryturę ma być analizowane pod kątem realnej potrzeby zastąpienia pracownika, a kluczowym kryterium ma być zapewnienie prawidłowego funkcjonowania usług publicznych.
Wyzwania na rynku finansowym i współpraca z bankami
Dodatkowym problemem pozostaje ograniczony dostęp Regionu Stołecznego Brukseli do finansowania zewnętrznego. Minister poinformował, że w odpowiedzi na zaproszenie do współpracy finansowej, którego termin upłynął 6 stycznia 2026 r., wpłynęła tylko jedna oferta – ze strony banku Belfius. Brak zainteresowania innych instytucji De Smedt interpretuje jako sygnał ostrzegawczy świadczący o spadku zaufania rynku do sytuacji finansowej regionu.
Od 1 stycznia 2026 r. Bruksela nie dysponuje już linią kredytową o wartości 1 mld euro, wcześniej zapewnianą przez ING i Belfius. W odpowiedzi na tę sytuację minister wynegocjował zwiększenie regionalnego programu obligacyjnego MTN o 1 mld euro. Instrument ten ma zapewnić długoterminowe finansowanie i częściowo zrekompensować utratę krótkoterminowych źródeł płynności.
De Smedt apeluje do wszystkich sił politycznych o odpowiedzialność i zakończenie sporów, które mogą dodatkowo osłabiać wiarygodność regionu. Jednocześnie podkreśla, że restrykcyjna polityka budżetowa nie oznacza braku wrażliwości społecznej. Jako przykład wskazuje swoje działania na rzecz zapewnienia odpowiedniego finansowania Samusocial pod koniec ubiegłego roku. Zgodnie z obecnym harmonogramem, budżet na 2026 r. powinien zostać poddany pod głosowanie w parlamencie najpóźniej w marcu.