Wejście w życie reformy systemu zasiłków dla bezrobotnych, skutkującej wykluczeniem tysięcy osób ze świadczeń, może doprowadzić wiele rodzin do skrajnie trudnej sytuacji finansowej. Trzy organizacje – Liga Rodzin, stowarzyszenie Aidants Proches oraz SUSA Bruxelles – zaapelowały do ministra pracy Davida Clarinvala (MR) o wprowadzenie rozwiązań chroniących rodziny wychowujące dzieci z niepełnosprawnościami. Podkreślają one, że w przypadku rodziców i opiekunów takich dzieci pogodzenie poszukiwania pracy z codziennymi obowiązkami opiekuńczymi jest często nierealne.
Ryzyko niedopuszczalnej prekaryzacji
W opublikowanym komunikacie organizacje alarmują, że ze względu na swoją sytuację życiową wiele osób nie jest w stanie znaleźć zatrudnienia, które dałoby się pogodzić z koniecznością stałej opieki nad dzieckiem, zanim wygasną ich prawa do zasiłku dla bezrobotnych. Wśród nich są rodzice dzieci z niepełnosprawnościami, często o poważnym stopniu, którym grozi zepchnięcie w niedopuszczalne ubóstwo. Stowarzyszenia apelują do władz o humanitarne podejście i zaznaczają, że wciąż istnieje czas na wprowadzenie korekt w przepisach.
Każda sytuacja jest wyjątkowa
Autorzy apelu krytykują brak uwzględnienia indywidualnych okoliczności życiowych opiekunów. Codzienność rodziców i bliskich zajmujących się dziećmi z niepełnosprawnościami wypełniają liczne formalności administracyjne, wizyty u specjalistów oraz częste dojazdy. Zdarza się także, że rodzic musi nagle opuścić miejsce pracy, by zareagować na pilną sytuację związaną ze stanem dziecka. Jak podkreślają organizacje, takie realia sprawiają, że powrót do stabilnego zatrudnienia – nawet w niepełnym wymiarze godzin – staje się wyjątkowo trudny. Niewielu pracodawców decyduje się bowiem na zatrudnienie osoby wymagającej tak dużej elastyczności, mimo że jest ona w pełni uzasadniona.
Brak dialogu z urzędem i ograniczony dostęp do pomocy
Stowarzyszenia zwracają uwagę na brak realnej możliwości dialogu z ONEM, który pozwalałby na indywidualne rozpatrywanie szczególnych przypadków. Podnoszą również problem rodzin, w których jedno z rodziców pracuje – w takiej sytuacji drugie często nie ma prawa do świadczenia integracyjnego RIS. Pozostaje wówczas jedynie wsparcie ze strony CPAS/OCMW, co wiąże się z dodatkowymi kontrolami oraz kolejnymi procedurami administracyjnymi. Te obowiązki, jak podkreślają organizacje, jeszcze bardziej obciążają rodziny już znajdujące się w trudnej sytuacji.
Ministerstwo pracy a odpowiedzialność za reformę
David Clarinval próbował wcześniej dystansować się od problemu, argumentując, że nie odpowiada za kwestie związane z niepełnosprawnościami. Organizacje przypominają jednak, że to właśnie minister pracy odpowiada za regulacje dotyczące systemu zasiłków dla bezrobotnych. Wskazują przy tym na zapisy umowy koalicyjnej rządu federalnego, które przewidują lepsze uwzględnienie sytuacji opiekunów bliskich w prawie pracy oraz systemie zabezpieczeń społecznych. Są to obszary pozostające w kompetencjach ministra pracy. Merlin Gevers z Ligi Rodzin podkreśla, że problem nie dotyczy świadczeń z tytułu niepełnosprawności, lecz dochodów opiekunów bliskich w kontekście realnych trudności związanych z poszukiwaniem zatrudnienia.