Władze flamandzkiej gminy Lievegem zdecydowały o kontynuacji programu monitorowania miejsc szczególnie narażonych na nielegalne wyrzucanie odpadów. Mobilne kamery, wykorzystywane w gminie od 2021 r., pozostaną w użyciu co najmniej do 2031 r. Jak podkreślają lokalne władze, rozwiązanie przynosi wymierne efekty – liczba przypadków tzw. sluikstorten, czyli porzucania śmieci w niedozwolonych miejscach, zmniejszyła się już o około 20 procent.
Problem wymagający zdecydowanych działań
Porzucanie odpadów na ulicach, poboczach dróg czy w pobliżu kontenerów od lat stanowi poważne wyzwanie dla wielu belgijskich gmin. Lievegem również zmagało się z tym zjawiskiem, a nielegalne wysypiska pojawiały się zbyt często, by ograniczać się wyłącznie do działań porządkowych. W odpowiedzi cztery lata temu zdecydowano się na wdrożenie systemu mobilnych kamer monitorujących najbardziej problematyczne lokalizacje.
Jak wyjaśnia radny odpowiedzialny za środowisko i recykling Steven Lambert z ugrupowania CD&V Plus, urządzenia są instalowane przede wszystkim tam, skąd napływa najwięcej zgłoszeń od mieszkańców, a także w tzw. hotspotach, czyli miejscach szczególnie podatnych na nielegalne wyrzucanie odpadów. Sama widoczność kamer ma znaczenie prewencyjne – wiele osób rezygnuje z porzucenia śmieci, gdy zauważy monitoring.
Skuteczna prewencja i kary dla sprawców
Monitoring okazał się skuteczny nie tylko jako środek odstraszający, lecz także jako narzędzie umożliwiające identyfikację sprawców. Do tej pory kamery zarejestrowały 32 przypadki nielegalnego wyrzucania odpadów. Wszystkie te sytuacje zakończyły się wszczęciem postępowań administracyjnych wobec osób odpowiedzialnych za naruszenie przepisów.
Zgodnie z obowiązującymi zasadami, na sprawców mogą zostać nałożone kary finansowe sięgające nawet 350 euro. Uzyskane w ten sposób środki są przeznaczane na działania związane z utrzymaniem czystości i porządku na terenie gminy.
Kosztowny program, ale długofalowe korzyści
Władze Lievegem nie ukrywają, że utrzymanie systemu mobilnych kamer wiąże się z istotnymi kosztami. Mimo to zdecydowano się na przedłużenie programu aż do 2031 r., uznając go za inwestycję uzasadnioną zarówno finansowo, jak i społecznie. Zdaniem radnego Stevena Lamberta same środki techniczne nie wystarczą – równie ważna pozostaje edukacja mieszkańców i stałe przypominanie, że porzucanie odpadów w przestrzeni publicznej jest niedopuszczalne.
Gmina może także liczyć na wsparcie wolontariuszy działających w ramach programu Mooimakers, którzy regularnie sprzątają tereny publiczne z porzuconych śmieci. Duże zainteresowanie mieszkańców problemem nielegalnych wysypisk pokazuje, że dbałość o czystość otoczenia jest wspólnym priorytetem zarówno dla lokalnych władz, jak i społeczności Lievegem.